Kreml idzie na calosc w wojnie propagandowej.
Pod przykrywka pomocy humanitarnej Rosjanie chca wprowadzcic na Ukraine grupe ludzi i Bog wie co jeszcze zaladowane zostalo przez nich na 280 ciezarowek.
Ciekawe jak przejada granice, jak zalatwia formalnosci celne...
Media rosyjskie klamia jak trzy bure suki pokazujac swoim lemingom sfalszowane zdjecia, jak widzielismy nawet z kosmosu, nieprawdziwe informacje - miedzy innymi o Polsce - klamliwe reportaze z Ukrainy.
To nie jest zachowanie normalnego kraju, normalnej demokracji. To jest zachowanie narzucone przez grupe kompletnie wyrachowanych, psychicznie niestabilnych ludzi. Putin zamienia sie w karykature polityka, karykature przywodcy. Zaczyna zachowywac sie jak Charie Chaplin w roli Hitlera w komedii filmowej. Niedlugo zobaczymy jak Putin bedzie chcial polknac globus, tyle ze Charlie Chaplin robil to na niby. Nalezy bacznie obserwowac, czy Putin nie zacznie czasami hodowac wasika pod nosem...
Do tego ten pop biegajacy z kropidlem wokol tych ciezarowek aby je poswiecic, zalogi ubrane jak grupa Zuchow w jednakowe mundurki, wojskowe ciezarowki pomalowane na bialo (przypuszczam, ze w razie potrzeby bedzie mozna szybko splukac te biala farbe strumieniem zimnej wody...) - jednym slowem zlowieszczy, kremlowski cyrk, ktory chce wtargnac na Ukraine niczym grupa nieproszonych gosci na wesele w remizie, gdzie dochodzi do rekoczynow a cala wies jest niespokojna.
Zachod nie jest przygotowany na taki cyrk. Nawet nie wie jak zareagowac na te prowokacje. A Ukraina, jak ta panna mloda na swoim weselu, nie dosc, ze nie moze miec spokoju wsrod swoich, to jeszcze na dodatek moze zostac zgwalcona przez nieproszonych gosci.
Rosja to nienormalny kraj.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)