Normalny człowiek po śmierci nawet największego wroga odpuszcza.Ale nie nasz Katolik z Matką Boską w klapie.
Na pogrzebie nie był - bo i po co? Lepiej polecieć na pogrzeb prezydenta Litwy niż prezydenta Polski.
Dzisiaj też się popisał
"Jeśli pomnik, to najlepiej pasowałby osiołek i ktoś na tym osiołku."
Tak, "Solidarność" nie może czerpać profitów z tamtej "Solidarności" ale Pan też powinien się zastanowić - czy odcinać kupony od świetlanej przyszłości i milczeć, czy zabierać głos w każdej sprawie i obrywać po głowie.W rozkroku nie da się stać wiecznie, chociaż niektórzy próbują.
Na dobry początek niech Pan zdejmie ten znaczek z klapy - wpatruję się w niego jak sroka w gnat i czekam na cud - kiedy Najświętsza Panienka da Panu po pysku.


Komentarze
Pokaż komentarze (43)