Posłowi Celińskiemu dedykuję
Miałam napisać inną notkę, chociaż też nie optymistyczną. Po prostu kiedys przyjeżdżałam do Skandynawii ( jestem teraz w Danii) jak do sanatorium dla psychicznie i nerwowo chorych. Ale to było za komuny - teraz po 21 latach wolnosci wkurza mnie byle drobiazg widoczny gołym okiem - dlaczego u nas tak być nie może? Zaznaczam, że chodzi własnie o drobiazgi, czyli nie wymagające pieniędzy, ale ułatwiające życie obywatelom.
No, ale słuchałam prezentacji pierwszej częsci Białej Księgi i słuchałam wieczorem posła Celińskiego.Przez chwilę myslałam, że odzywają się w nim resztki przyzwoitosci - oburzał się wysyłaniem Prezesa do psychiatry - ale dzisiejszym wystąpieniem to dobre wrażenie starannie zatarł. O elektoracie PIS wyraził się per durnie - chociaż przyznał, że tych durni jest około 30%. Na jesieni pan Poseł będzie się mógł dowiedzieć ilu niedurni na niego zagłosuje.
No i mówił o PIS i jego wyborcach, że traktują państwo jak nie swoje. A jak mają traktować? Po Smoleńsku wszystkie ich obawy stały się faktem. Państwo działa jedynie w interesie rządzącej partii i tylko jej prominentnych przedstawicieli, bo przecież nie w interesie jej zwykłych wyborców. Państwo po bezprecedensowej katastrofie ( jak Pan głosował w kwietniu?) nie zdymisjonowało NIKOGO, przeciwnie, awansowało szefa BORu.Oddało sledztwo w ręce Rosjan, nie upomniało się o wrak, czarne skrzynki czy telefon satelitarny. O honor Załogi nie musiało się upominać, bo samo wysyłało smsy oskarżające ją o nieudolnosć. Państwo ustami rzecznika rządu PRZEPRASZAŁO Rosjan za przypisanie kradzieży kart sp Przewoźnika nie tej co trzeba formacji wojskowej.
No i pewnie okaże się, że ci durnie jak zwykle mają rację, ale to jasnieoswieceni mają prawo do omyłek.My, nawet jak tę rację mamy , co zwykle prędzej czy później wychodzi na jaw jestesmy traktowani jak oszołomy.
Więc tak jak w tytule - to jest mój kraj, ale to nie jest moje państwo. Tak trudno Panu to zrozumieć?
Ufka we własnej osobie :)
Skąd czytacie
A tyle czyta teraz :)
/
" />
Złota myśl RRK
PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka