Poseł PJN Wiesław Kilian będzie kandydatem PO do Senatu z okręgu świdnicko-wałbrzyskiego.
Wypadałoby przypomnieć jego drogę do Platformy.Poseł V kadencji, w kadencji VI nie dostał się do sejmu. Ale był Smoleńsk - zginęła posłanka Aleksandra Natalli-Świat i Poseł zastąpił ją w parlamencie. W wyborach samorządowych poparł kandydata Platformy na prezydenta Wrocławia - Sławomira Piechotę, dlatego został wykluczony z PISu. Wtedy przeszedł do kluzików. Obecnie z rozbrajającą szczerością mówi: "Jeśli będzie decyzja klubu PO o tym, że mam zrezygnować z klubu PJN, to najprawdopodobniej taką decyzję podejmę."
Nie ma to praktycznie żadnego znaczenia - oczywiście jeśli wystąpi z klubu to zrobi się z niego koło, bo posłów będzie tylko 14. Niesie to za sobą pewne ograniczenia finansowe, ale przecież to koniec kadencji.
Tylko taki lekki niesmak zostaje - bo za głupotę niektórzy - myślę o pozostałych kowalikach zapłacą. Za podłość dostaje się tylko nagrody. No, chyba, że wyborcy jednak będą mieli coś do powiedzenia.
576
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)