Nagła śmierć zawsze wstrząsa. Tajemnicza śmierć wstrząsa podwójnie. Muszę powiedzieć, że piątkowe samobójstwo wstrząsnęło mną mocno. Nie miałam ochoty wdawać się w rozważania kto, co i dlaczego. Mogę tylko stwierdzić, że Państwo znowu chce się sprawdzić jako przedsiębiorca pogrzebowy.Oczywiście - dla Rodziny, przyjaciół, wyborców podkreślenie, że był to jednak Wicepremier na pewno jest niewielką osłodą. Ja jednak wolałabym, aby pana Leppera potraktowano tak już w piątek - tzn zrobiono natychmiast sekcję zwłok. Bo dzieciom znalezionym w lesie zrobiono ją natychmiast, chociaż wątpliwości było mniej.
Skąd ten tytuł?
Nie tylko u nas politycy są narażeni na przedwczesną śmierć - ale to zwykle chodzi o zamachy. Śmierć samobójcza to raczej wyjątek, za politykę nie biorą się maminsynki, a jeśli nawet biorą nie zachodzą w tej polityce za daleko.
Ale na pewno polityka niszczy człowieka. Wyjątkami są ludzie, którzy pozostają sobą.A mimo to politycy zrobią wszystko, aby pozostać w orbicie władzy, mediów.Dwa najświeższe przykłady - pan Kalisz (nie muszę rozwijać) i pani Kluzik-Rostkowska.
Ten pierwszy przynajmniej połączył przyjemne z pożytecznym - walkę z Kaczyńskim ze swoim miejscem na liście. Ale pani Joanna? Zostawić na lodzie swoich przyjaciół których wyciągnęła z PISu? Dla gorzkiej nauczki w Rybniku? Nawet jeżeli wejdzie, mogę się założyć - ze słabszym wynikiem niż następna osoba z listy.Ale widocznie MUSI.
Mogłabym cytować następne nazwiska, ale po co? Każdy znajdzie mnóstwo "swoich" po wszystkich stronach barykady.
I jak widać przed tym narkotykiem nie ratuje nic. Ani udana rodzina, ani satysfakcjonujące życie zawodowe, ani majątek. Nawet odnowa biologiczna i rzekomo duchowa w Indiach - pani Kalata jakoś nie chce prowadzić firmy "Wyjedź do Indii! Odnowisz się jak ja" tylko wraca do polityki.
Jak nic narkotyk. Jaka rada? Jak już człowiek uzależniony to iść na odwyk. Nawet jeżeli nie pomoże na stałe to może nie zaćpamy się na śmierć
Ufka we własnej osobie :)
Skąd czytacie
A tyle czyta teraz :)
/
" />
Złota myśl RRK
PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka