Każdy kto był u mnie na wsi wie doskonale - o polityce praktycznie się nie rozmawia.
Nie ma kiedy - bo przecież trzeba zadać 100 pytań typu: co na sałatkę, kto kawę a kto herbatę, kto kiedy pod prysznic. No i bywają Osoby Towarzyszące a te uświadamiają, że 95% ludzi nie interesuje się polityką w ogóle. No bo kiedy taka Osoba Towarzysząca na widok Bardzo Znanej Gęby w telewizorze pyta - Ufka, a ta Pitera/ Kalisz/ Nowak to jest z PO czy z PISu? - no to ja wymiękam.
No i jak dotąd trafiają mi się osoby w ogóle lub mało pijące. Te Niepijące Panienki podpasowały mi ostatnio bardzo - sąsiedzi w ramach prezentu podarowali mi wino słodkie, poziomkowe - okazało się, że Panienki wychlały całą butelkę, tak im smakowało. Ja bym zmarnowała, tzn wylała.
Reszta pije piwo albo wino czerwone, w umiarkowanych ilościach. No i kiedy wieczorem piliśmy to wino w Stefa jakby diabeł wstąpił. Przejechał się po prawie wszystkich znanych politykach PISu a do mnie miał pretensje, że nie piszę to co on - czyli o konkursach, kompetencjach itp.Usiłowałam się bronić, że czasami piszę, ale nic to nie dało. W końcu wyleciał na dwór, a ja wrzeszczałam za nim, że nie mogę odpowiadać za wszystko i wszystkich a jakbym była prezesem to na pewno zrobiłabym z tym porządek:)) Sosenka turlała się ze śmiechu.
Ale serio?
Stef oczywiście ma rację chociaż nie wszystkie wymienione przez niego nazwiska pokrywają się z moją Listą Niekompetentnych.Ale zostaje ten elektorat - Osób Towarzyszących. No co ja poradzę, że one będą głosować na różnych Łukaszów Tusków czy Norbertów Kaczyńskich?
Więc po pierwsze primo trzeba te wybory wygrać. A potem? Stef przynajmniej jednego nie odbiera PISowi - uczciwości.Bo o to właśnie się pokłóciliśmy najbardziej - czy lepiej mieć Uczciwego Kretyna czy Nieuczciwego Przekrętarza, który coś zrobi. Przyznacie, że wiele - choćby po pierwszej kadencji HGW nie zostało - macie jakiś nowy most? Albo oczyszczalnię? O obwodnicy już nie wspomnę.No tak - jest stadion ITI za 500 milionów - czynsz sam się będzie spłacać z pieniędzy Pepsi.A nam zostanie Stadion Narodowy - w sam raz na następny Jarmark Europa.
Ale faktycznie - firmy korzystają z różnego rodzaju Łowców Głów. A taki minister nie może skorzystać? Jeszcze przed wyborami trzeba jasno określić, które stanowiska są "polityczne" a które są bezpartyjne. I obsadzać je fachowcami.Nie piszcie, że w urzędach mało płacą. Płacą dobrze, a jak dołożyć do tego nagrody - nie dla wszystkich jak leci tylko "za dzieło" to bardzo dobrze. Do tego gdyby doszła pewność pracy (w tych niepewnych latach) to naprawdę byłoby o co się bić.Nie wierzę, że takich fachowców w Polsce nie ma.
Ufka we własnej osobie :)
Skąd czytacie
A tyle czyta teraz :)
/
" />
Złota myśl RRK
PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka