Ufka Ufka
2701
BLOG

Czy was pogięło?

Ufka Ufka Polityka Obserwuj notkę 51

Nie mam czasu, mam jeszcze mnóstwo do zrobienia, a po 18 muszę wyjść z domu. No a potem na Salonie będzie już tylko debata o debatach.
Ale nie mogę się powstrzymać więc w chwili przerwy na herbatę mam ochotę wrzasnąć jak w tytule.
Zajrzałam na Salon a tam rozważania o końcu PISu i końcu Prezesa. Nie lubię powtarzać po innych więc nie przytoczę porównania do Titanica, zwłaszcza, że niektórzy do końca będą twierdzić, że łajba nie przecieka i żadnych gór lodowych na horyzoncie niet.
Ale przyznacie - kryzys jest - bo przecież sam Miłościwie Panujący o tym mówi.No i nie wiadomo co dalej przed nami.
A więc jesteśmy w sytuacji pasażerów autokaru.Kierowcą jest lekkomyślny Piotruś Pan, obok siedzi Drogocenny Jacek. Prz szosie ani jednego znaku - już kilka razy wchodziliśmy w ostre zakręty, a nie wiadomo ile jeszcze przed nami. Drogocenny już kilka razy nas naciął na kasę, roluje rachunki i karty kredytowe aż miło. Twierdzi, a za nim kierowca powtarza, że wszystko jest ok - hamulce sprawne, paliwo jest i badania technicznie nie za łapówkę.A jak naprawdę? Cholera wie, papiery trzyma przy orderach, nikomu nie pokazuje. Piotruś Pan lubi czasami się zdrzemnąć albo obejrzeć mecz w telewizji. Wtedy oddaje kierownicę temu  kogo ma najbliżej. Czasami w ogole nikt nie kieruje, bo przecież "autokar nie ściąga" i możemy się jakoś toczyć - byle do przodu. No właśnie - nikt nawet nie ma mapy - tzn są jakieś notatki gdzie mamy być w roku 2030, ale nikt nie ma pojęcia gdzie będziemy za tydzień. Co kilka lat organizujemy wybory na kierowcę. No i wszyscy zwolennicy Piotrusia Pana uważają, że nie ma sprawy - jest wspaniały i może kierować dalej. No i jest ich tylu, że i tak niechętnych nakryją czapkami.
No i o czym w tej sytuacji piszą? O tym, jak nieudolnym kierowcą będzie Prezes no i że szykuje się przewrót pałacowy.
Naprawdę tylko takie zmartwienie macie we wrześniu 2011 roku? Powinniście w takim razie już szampany otwierać!
A może jednak należałoby zrobić krótki postój i chociaż papiery sprawdzić? Dowiedzieć się gdzie jedziemy? Tak, podobno TAM ma być cudownie, ale jak? Bo jedni chcieliby nad morze, inni w góry a jeszcze inni na Mazury - to może należałoby ustalić marszrutę. Bo nawet w miejskim autobusie zwykle wiem, gdzie dojadę.
A więc - papiery wozu raz! OC - także! No i proszę pokazać wskaźnik paliwa, albo pieniądze na benzynę. O sprawdzeniu trzeźwości kierowcy już nie wspominam.
Po tym wszystkim możemy pogadać kto i gdzie ma dalej jechać.

Ufka
O mnie Ufka

Ufka we własnej osobie :) Skąd czytacie A tyle czyta teraz :) / " /> Złota myśl RRK PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (51)

Inne tematy w dziale Polityka