Ufka Ufka
7172
BLOG

Po wyborach

Ufka Ufka Polityka Obserwuj notkę 159

Nie mam siły z różnych powodów pisać - z powodu  wyniku Palikota, wyniku PO, wyniku PISu - tak, kolejność nieprzypadkowa. Do tego nie tylko fizyczne ale psychiczne zmęczenie - wiceprzewodniczący komisji z jakimś ADHD. Ale trzeba jakoś ogarnąć mieszkanie, ogarnąć siebie, kupić jakieś pieczywo - bo wieczorem MUSZĘ pójść do Katedry.

Tak, w ostatnim tygodniu wiedziałam, że niestety spełniają się moje marzenia - czyli jednocyfrowy wynik SLD ale kosztem przepływów do Palikota. Jak widać z PO nie przepłynęło prawie nic - na chwilę obecną strata 3 mandatów.

W ostatnim tygodniu też poprosiłam Ojców Salezjanów z Różanegostoku o modlitwę  - nie, nie w sprawie zwycięstwa PISu ale aby wyborcy każdej partii wybierali mądrze. Czy to się ziściło? Nie wiem, nie sprawdzałam wszystkich pojedynków wyborczych, ale chyba tak. Tzn wyborcy zaczęli świadomiej wybierać - co nie znaczy, że wszyscy i wszystkich. Zaczęli się przyglądać listom, nie głosują w owczym pędzie na jedynki, oczywiście pieczątka partyjna jeszcze nie wyblakła, ale pieczątka sztabu wyborczego ma nieco mniejsze znaczenie.

Nie łudzę się, że pewne twarze znikną na chwilę z telewizorów - w końcu nie znikają, są nawet bezczelniejsze kiedy ich partia odchodzi w niebyt - bo nie muszą już niczym się ograniczać. Ale przecież ja nie muszę ich oglądać, niech sobie gadają do studyjnej ściany - inni też ich nie słuchają.

A my? No cóż, musimy wreszcie zrozumieć - jesteśmy niekochanym dzieckiem, nie lubianym uczniem - i przez część klasy i przez nauczycieli. Nieważne, czy sprawiedliwie czy nie. Nie możemy opowiadać sobie jak jesteśmy wyżsi ponad to wszystko i że tak naprawdę jesteśmy doskonali. Po prostu MUSIMY być lepsi - wszędzie. I asertywni w dobrym tego słowa znaczeniu.

Nasze dzieci muszą być doskonale wykształcone, nasze firmy powinny być doskonale prowadzone. Powinniśmy ustanowić jasne granice - aby było wiadomo jakich zachowań nie tolerujemy. Ale jeżeli ktoś tych granic nie przekracza to nie reagujmy histerycznie.

PS Poza małymi przyjemnościami typu wynik pana Macierewicza czy Dudy, oraz z innej bajki Rasia i Gowina czy Grabarczyka, Arabskiego ( to przelotne, po kilku dniach i tak nikt nie będzie pamiętać), klęski Kalisza,  jedna duża bo osobista i mam nadzieję trwała. Poznałam Nowego Człowieka - a mam nadzieję poznam całą rodzinę. Mój mąż zaufania, wspaniały młody człowiek. Podobał się wszystkim, nie tylko mnie, a to ma związek z ostatnimi zdaniami notki. Jest nadzieja, trzeba po prostu na ten płomyk chuchać i dmuchać - delikatnie, aby nie zgasić. Starsi, tacy jak ja  powinni tylko i wyłącznie pomagać, służyć radą, ale nie nachalnie.

Ufka
O mnie Ufka

Ufka we własnej osobie :) Skąd czytacie A tyle czyta teraz :) / " /> Złota myśl RRK PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (159)

Inne tematy w dziale Polityka