Tak nazwano imprezę otwarcia Stadionu Narodowego.
Ale też - paradoksalnie - będzie można nazwać "imprezę" pod Stadionem.
Największa demonstracja w sprawie Acta ( i nie tylko) była jak dotąd w Krakowie.
Na dzisiaj jest zapowiedziana akcja "pomidor" - nie bardzo wiem, kto ją wymyślił. I bez mrozu pomidory o tej porze roku są twarde no i w kogo będą rzucane? W policję? Bo Tuska niestety pod Stadionem nie będzie.
Ale zostawmy pomidory w spokoju.Chodzi o liczebność demonstrantów. Jeżeli protest zgromadzi tyle osób co w piątek to Tusk i reszta mogą być spokojni.Młodziaki wyszumiały się i kropka.Tak, Platformie spadnie o kilka punktów procentowych i co z tego? Widzicie jakieś wybory w najbliższym czasie?
No, chyba, że faktycznie zgromadzą się tłumy - i będzie schizofrenicznie. Na Stadionie będzie się bawić Władza, pod Stadionem poddani.Ale od tego do zmiany rządu też jeszcze daleko. Chciałabym się mylić, ale niestety tak to widzę.
4469
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (55)