8 obserwujących
151 notek
153k odsłony
  176   1

AutoKO KO, czyli niech się wstrzymują. I nie przeszkadzają

image     Zdjęcie "na prawach cytatu", oczywiście.


     KO się wstrzymała. I dobrze. Niech się chłopaki (i dziewczyny, bo jeszcze się obrażą) wstrzymują. Odważniej i coraz bardziej zamaszyście. Niech idą w tym kierunku. To odpowiedni wybór. Niewiele mają do zaproponowania, zresztą chyba nigdy nie mieli. Więc niech się wstrzymują. Wstrzymują i nie przeszkadzają. Niech nawet siedzą sobie w tych ławach sejmowych i senackich. Niech raz na jakiś czas coś tam krzykną bez składu i ładu. Jak trzeba to niech nawet do mównicy podchodzą. Tylko niech nie przeszkadzają. Niech organizują te swoje konferencje prasowe, może czasami jakaś zaprzyjaźniona stacja nawet je pokaże i z ukrywaną niechęcia skomentuje. Niech jeżdżą do Berlina i Brukseli i żalą się jak im źle, jak im źle, jak im szaro. Tylko niech nie przeszkadzają. Większość ludzi w Polsce już się do tego przyzwyczaiła, a część już to nawet być może zaakceptowała. Sami sobie wyhodowaliśmy takiego wiejskiego głupka polskiej polityki, to i mamy. Ale nie śmiać się z niego, udawać, że traktuje się go poważnie. A on niech się bidula stara. I wstrzymuje. I wstrzymuje. Tylko niech nie przeszkadza. Tak się kończy nicnierobienie. Niech się wstrzymują. Tylko niech się potem który nie zdziwi, gdy przyjdzie (niech będzie, że do lekarza) ze zmartwieniem, że go wszyscy ignorują i w odpowiedzi usłyszy - następny proszę. Niech się wstrzymują, już wystarczająco wiele razy popuścili.





Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka