rk1 rk1
331
BLOG

stan przedzawałowy

rk1 rk1 Technologie Obserwuj notkę 22
-

tekst red. Staniszewskiego na portalu "dobitnie"
 https://dobitnie.pl/stan-przedzawalowy/


Premier straszy, ale nikt się już nie boi. Zapowiada przyspieszenie, reakcją jest wzruszenie ramionami. Grzmi o przestępcach, ale najwięcej ma ich w swoich szeregach. Wszystko mu się rozłazi.

Dzień bez wpadki czy kompromitacji byłby dla rządzącej ekipy wytchnieniem, ale póki co o taki trudno. A to prezydent USA wyklucza Donalda Tuska z rozmów o Ukrainie, a premier z obezwładniającą szczerością przyznaje, że wiadomo dlaczego. Później przeprowadza absurdalny wywód, według którego nie ma sensu, by pociągi jeździły skoro pasażerowie nie mogą się dostać na perony. W expose zapowiada inwestycje w infrastrukturę, ale wiadomo, że nie podpisał umowy na dostarczenie reaktora jądrowego. Toczy wizje pierwszeństwa dla polskich firm w państwowych przetargach, ale to nie tylko sprzeczne z prawem, ale przecież sam wykluczył krajowych dostawców z z zamówień na szybkie pociągi.

Odwróceniem uwagi mogłoby być dopadnięcie jakiegoś pisowca i posłanie go do aresztu, ale i to jakoś nie wychodzi. Sądy robią co chcą, a na dodatek coraz więcej osób dostrzega obłudę premiera. Ludzie podejrzewani o korupcję ciagle znajdują się w szeregach Koalicji Obywatelskiej, a żurkowa prokuratura zamiast doprowadzić ich przed oblicze sprawiedliwości, umarza postępowania przeciwko nim.

Bunt sędziów

Jakby tego było mało sędziowie na wolnym ogniu grillują ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chwalony wcześniej sędzia cofa Europejski Nakaz Aresztowania dla Marcina Romanowskiego i jednocześnie przyznaje, że w Polsce mamy dyktaturę. Inny orzeka – co w gruncie rzeczy oczywiste – że prokuratura została przejęta nielegalnie, więc kierują nią uzurpatorzy.

Na niedomiar złego główna doradczyni Żurka, prokurator Ewa Wrzosek publicznie zajmuje się mierzeniem męskiego przyrodzenia, czym wprawia w osłupienie nawet ludzi z rządzącej ekipy. Minister do spraw europejskich i rzecznik rządu Adam Szłapka znów zostaje przyłapany na manipulacji – mówił o tysiącach nielegalnie wydanych przez PiS wiz, tymczasem ich własna komisja śledcza stwierdziła, że taki proceder był marginalny, a więcej wiz wydaje obecny rząd.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak próbując wyłgać się z odpowiedzialności za bezczynność w czasie akcji ratunkowej, gdy setki samochodów utknęło na trasie S7 w czasie śnieżycy, winą obarcza kierowcę TIR-a, który w złych warunkach próbował wyprzedzać. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński z właściwym sobie pogłosem tłumaczył z kolei, że kierowcy sami są sobie winni, bo wyjechali z domów mimo złych warunków.

To wszystko wydarzyło się raptem w ciągu ostatnich kilku dni, a ekipa Tuska nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Przed nami protesty rolników, górników, hutników więc atmosfera będzie tylko rosnąć.

Nawet przyjaźni z rządem dziennikarze kpią z Tuska, brodząc po pas w śniegu, próbują przedzierać się przez niedostępne perony i przyznają, że prezydent Karol Nawrocki to w gruncie rzeczy równy chłop.

Rozpad koalicji

W tych właśnie warunkach będą się odbywały wybory nowych władz w Polsce 2050 czyli partii, na której obecnie wisi koalicja. Przyjazny premierowi Onet wieszczy, że formacja ta się rozpadnie i koalicja jeszcze w styczniu może stracić większość. Już dziś znaczna część posłów partii Szymona Hołowni dystansuje się od rządu i jego szefa. Otwarcie krytykują politykę klimatyczną, rolną, kryzys w służbie zdrowia czy finansach publicznych i podczas dyskusji stają po stronie opozycji.

To, że rozłam nastąpi jest niemal pewne. Pozostaje pytanie ilu posłów pozostanie w koalicji w Donaldem Tuskiem. Fatalna passa rządu, nieudolność w radzeniu sobie z kolejnymi kryzysami, niespełnione obietnicy, łamanie prawa i narastająca arogancja – jak choćby ministra energii Miłosza Motyki – wcale nie nastrajają do utrzymywania obecnej ekipy przy władzy. Zwłaszcza, że nie ma nadziei na wymianę premiera i postawienia na czele rządu kogoś, kto potrafiłby sprostać stojącym przed Polską wyzwaniom.

Jedyne co może tych posłów zniechęcić do zerwani koalicji, to brak alternatywy. Jeśli otrzymają jakąś propozycję od opozycji, to prawdopodobieństwo porzucenia Tuska znacznie wzrośnie. Szczególnie, że niczego pozytywnego nie mogą się już po nim spodziewać.

Prezydent Karol Nawrocki punktuje obecnego szefa rządu przy każdej okazji. Nie tylko go ośmiesza, ale dyktuje warunki. Jest cierpliwy, nie boi się zwarcia i przeciwieństwie do Tuska ma czas.

Premier jeszcze się puszy, nadyma, snuje wizje i się odgraża. Jednak widać, że nie ma już siły. Nie reaguje nawet gdy wiceminister finansów przyznaje, że zapowiedź szefa rządu o rezygnacji z abonamentu to całkowita fanaberia, na którą państwa nie stać. Nic takiego więc się nie wydarzy.

W ogóle już niewiele dobrego za sprawą tego rządu się stanie. Jedyna na co ich stać to destrukcja. To im jeszcze wychodzi.






PS i na tym samym portalu dobry tekst o akcji US w Wenezueli: 

https://dobitnie.pl/celny-cios-w-obronie-wolnego-swiata-po-aresztowaniu-nicolasa-maduro-przez-donalda-trumpa/

[..] atak na rezydencję wenezuelskiego dyktatora nastąpił kilka godzin po jego spotkaniu z delegacją chińską, która omawiała przystąpienie Wenezueli do BRICS. Do Caracas płynął w tym czasie chiński tankowiec, mający przełamać blokadę eksportu ropy. Chińczycy w ten sposób licytowali wysoko, chcąc sprawdzić, czy Ameryka odważy się potraktować ich statek tak samo jak inne. Trump zalicytował wyżej. 


Na dziś tak to wygląda:  trzy mocarstwa (US, Chiny, Rosja) się tarmoszą, 
a EUropa zupełnie pogubiona i nic nie mogąca. Najbliżej jej do Rosji, 
która z tej trójki jest najsłabsza i najbardziej parszywa.

a Polska? Polska może przytulić się 
do tej chorej EUropy (via Tusk) 
albo do Ameryki (via Nawrocki).


-


rk1
O mnie rk1

https://rk1s24.wordpress.com/ ------ to już historia. blog nieaktywny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Technologie