123 obserwujących
586 notek
687k odsłon
1857 odsłon

Szwagier prezydenta, 3/5, zamach stanu, wróg wewnętrzny, Staszic i... Estera

Wykop Skomentuj8

Każdy kochający mąż starałby się za wszelką cenę ratować swoje małżeństwo i swoje dawne przyjaźnie ze swymi nauczycielami. Ale czy jest godne, by monetą jaką płaci się za mir rodzinno-towarzyski była... Ojczyzna?

Staszic ujmował to syntetycznie pisząc o mniejszości żydowskiej (dzisiaj nazywamy to bardziej naukowo i nowocześnie „żydowskim lobby politycznym”, ale w gruncie rzeczy chodzi o to samo, co przed wiekami), że uważają (mają zakodowane), iż im „od wierności, od posłuszeństwa rządowi obcego narodu uchylić się jest wolno (...) krzywdzenie ludzi (...)nie obciąża żydów sumienia (...) dotrzymywać słowa rzetelnego (...) nie ma żyd obowiązku (...) niweczą rządowe postanowienia, chociaż dla kraju najzbawienniejsze, jeżeli żydom nie są dogodne (...)Stąd pochodzi, że oni bez uspołecznienia, bez łączenia się z nami, pomieszani z naszym ludem, niszczą (...) psują go tylko, a cywilizacji nic od nas nie przejmują (...) usiłują udaremniać zamiary rządu krajowego (...) odejmować wszelkie zyski narodom.   

Od miesięcy trwają rozmowy o tym, skąd takie barbarzyństwo w polskim sejmie. Staszic miał odpowiedź pisząc o mentalności ówczesnego lobby żydowskiego, że kompletnie obce są tym ludziom „ludzkość, tolerancja, grzeczność, które w innych ludach oświecenie i cywilizacja rozwija”. Nie są to żadne odkrycie Staszica, gdyż znane już od starożytności a najlepiej ujmuje to Biblia (wielce samokrytycznie, zważywszy na pochodzenie autorów Starego Testamentu): „wmieszał się pomiędzy inne szczepy całego świata pewien naród wrogo [do pozostałych] usposobiony, który przez swoje prawa sprzeciwia się wszystkim narodom i stale lekceważy zarządzenia władz, tak iż stanowi przeszkodę w rządach nienagannie sprawowanych przez nas nad całością (...) jedynie ten naród pozostaje ze wszystkimi w stałej niezgodzie (...) trzyma się w odosobnieniu na skutek swych praw, nieżyczliwy jest dla naszych spraw, spełniając najgorsze czyny, tak iż państwo nigdy nie będzie mogło dojść do wewnętrznego pokoju.” (Biblia Tysiąclecia, Księga Estery 3,13b). Staszic stawia kropkę nad „I”: „Jest to więc sekretna korporacja, tajemniczy zakon, jest związek z wszystkich dotąd znanych organizowany najdoskonalej, przeto niebezpieczny; on w najistotniejszych częściach podkopuje narody i rządy”.

Wielce smakowite jest użycie przez Staszica słowa „korporacja”, które pięknie nawiązuje do trwającego w Polsce już wiele miesięcy rokoszu korporacji prawniczej, choć oczywiście Staszic miał na myśli nie tylko prawników. Zacytujmy jeszcze Staszica: „Taka korporacja, taki lud  (...) cywilizować się niechcący, zawsze równy: surowy, gruby i zacięty, wśród ludu cywilizacją złagodzonego, wśród narodu w dziejach Europy tolerancją szczególniej nacechowanego, on od dzieciństwa nietolerancją, fanatyzmem (...) ustawicznie elektryzowany, dla swoich naczelnych (...) chowając ślepe posłuszeństwo; z swoimi związkowymi w całym świecie prowadząc piśmienne porozumienia, a w swoich rękach całą krajową gotowiznę mając (...) za tej użyciem, pod pozorem filantropii, coraz sobie wśród nas więcej zazwolonych namnoży.” Jak widzimy Staszic nawet... przewidział destrukcyjną, niszczącą polskie państwo działalność fundacji i stowarzyszeń „filantropijnych” (dziś mówimy „sorosowych”) wciągającą odpłatnie w swe interesy także Polaków („wśród nas więcej zazwolonych namnoży”). Każdy, kto widział obłęd pani Gasiuk-Pichowicz na mównicy – powinien zrozumieć ostatnie zdanie Staszica... Dmowski ujmował to bez ceregieli: „Iluż ludzi w całej Europie zawdzięcza lepszą od innych materialną egzystencję i kariery polityczne temu, że się wynajęło Żydom...”.

Fantastyczne jest zauważenie zgodności analizy prof. Staniszkis destrukcji moralności propaństwowej, która dokonała się za rządów Tuska z odpowiednim fragmentem Staszica.

Najpierw prof. Staniszkis: „To pod rządami Tuska stworzono sieci redystrybucji i zawłaszczania pieniędzy zanim dotrą do realnych wykonawców: od ustawy o zamówieniach publicznych do różnych, nie kontrolowanych, agend i fundacji rozprowadzających środki europejskie (…) Za rządów Tuska strach i niepewność (oraz demoralizowanie pracowników ukrywających stan rzeczy) są narzędziami władzy. (…)do historii Tusk przejdzie jako wzór (…) demoralizacji , oportunizmu i karierowiczostwa! (…) Tusk istnieje jako zwornik zgniłego układu, słabego państwa i słabego społeczeństwa (…) Tusk... kolonizuje nasz kraj. Rząd Tuska, kolonizując własne społeczeństwo, bo wysysając jego zasoby aż do poziomu, gdy oddolne inicjatywy rozwojowe już nie będą możliwe (…)”, [jego partia stała się] „przykrywką dla środowisk powiązanych na innych zasadach” [niestety, pani profesor nie doprecyzowała, czy miała tu na myśli obce lobby, wywiady, czy mafie, czy interesy obcych państw, czy… wszystkie te 4 rzeczy naraz…].

Teraz Staszic: „To im podaje wszędzie tak szkodliwy, tak niebezpieczny wpływ i tę możność każenia w naszych ludach obyczajów i moralności, to im ułatwia ten sposób w podwładnych, i w samych urzędnikach krajowych zagubienia wstydu czynów nieuczciwych, popełniania niewierności swoim obowiązków, nadawania im sprzedażności dusz znikczemnianych.”

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale