Gorące tematy:

121 obserwujących
593 notki
695k odsłon
210 odsłon

Wielki Budowniczy kreśli cyrklem błędne koło systemu dwupartyjnego, czyli alarm dzwoni

Wykop Skomentuj1

                                                                 image

MOTTO

"(...) Genovesi zarzucał Wolterowi, że wznieca wśród ludzi nienawiść sprzeczną z maksymą, którą głosił na własny rachunek: Miłujcie się nawzajem! (...).

[Paul Hazard]


"Legenda o niepodległościowym (...) charakterze P.P.S. rozwiewa się."

"Historia polskiego socjalizmu po roku 1914 to walka dwu nacjonalizmów, żydowskiego i polskiego, choć protagoniści obu tych nacjonalizmów sami sobie z tego może sprawy nie zdawali. Nie jest trafem, że szara eminencja pierwszych lat polskiego socjalizmu, Mendelsohn, redaktor "Przedświtu" oraz promotor i twórca programu uchwalonego na zjeździe założycielskim P.P.S. w Paryżu w 1892 r. - umarł jako syjonista."

"Ogół Polaków można podzielić na tych, którzy nic nie wiedzą o masonerii i tych, którzy z oportunizmu wolą o niej nie mówić."

"Antykatolicyzm i prosemityzm łączą się w masonerii ściśle z jej rytuałem (...). "

"Mówiąc o nowoczesnym systemie partyjnym należy przeto mówić o ustroju partyjnym opartym o masonerię; nie znamy w czasach nowozytnych ustroju demokratycznego nie opartego o masonerię. Przywódcy zwalczających się partii należą do tych samych łóż, a kierownicy masonerii posuwają partiami jak pionkami na szachownicy."

"Rządzące od długich lat w W.Brytanii i w Stanach Zjednoczonych partie (wigów i torysów, republikanów i demokratów) różnią się od siebie tylko w punktach przypadkowych i nieistotnych."

[Adam Doboszyński]



Prawdziwy paradoks: ludzie, którzy nie chcą już Kościoła, uczęszczają do ciemnej kaplicy. Ludzie, którzy nie chcą już obrzędów ani symboli, uciekają się do symboli i obrzędów: wtajemniczenie, kolumny, malowane płótno wyobrażające świątynię Salomona, płomienna gwiazda, ekierka, cyrkiel, poziomica. Ludzie, którzy nie chcą już tajemnicy, zasłon, którzy żądają, aby nawet rokowania dyplomatyczne toczyły się pod gołym niebem, zobowiązują się do zachowania absolutnego sekretu.: „Przyrzekam i zobowiązuję się wobec wielkiego Budowniczego Wszechświata i tego czcigodnego stowarzyszenia, że nigdy nie wyjawię sekretów wolnomularzy i wolnomularstwa, że nie stanę się bezpośrednią czy pośrednią przyczyną tego, aby sekret ten został wyjawiony. wyryty czy wydrukowany w jakimkolwiek bądź języku, czy piśmie. Jeżeli złamię przysięgę, niechaj podetną mi gardło, wyrwą język, wydrą serce, rzucą to wszystko w otchłań morza, ciało spalą i obrócą w popiół, popioły rzucą na wiatr, tak aby nie pozostała po mnie pamięć wśród ludzi i wolnomularzy." Czciciele rozumu poszukiwać będą w mroku dziejów elementów mistycyzmu, który z czasem u niektórych spośród nich zajmie miejsce rozumu. Wrogowie sekt zakładają sektę.(...)

Chcą zmienić społeczeństwo, ale nie mają władzy: potrzebne jest im więc sprzysiężenie, międzynarodowy spisek. Zjednoczą się, będą braćmi; gotowość do wzajemnych poświęceń będzie jednym z ich przykazań. Adept przybywający do jakiegoś miasta znajdzie oparcie u innych adeptów; jeżeli spotka go nieszczęście, otrzyma pomoc, w razie trudności bracia wydobędą go z kłopotów; niech zrobi znak, a będzie rozpoznany. Prawdziwi Przyjaciele, Dobra Przyjaźń, Doskonała Przyjaźń, oto częste nazwy lóż. O ile zarysowują się pewne lokalne różnice, o ile każdy kraj dąży do nadania odrębnej fizjonomii tej powszechnej konfederacji, o tyle przywódcy będą starali się o przywrócenie jedności, która jest warunkiem ich władzy. (...)

Wolnomularz przez długi czas pozostawał wierny deizmowi. .Wolnomularz nie powinien być ani „bezbożnym libertynem”, ani „głupim ateistą”. To pierwsze przykazanie tłumaczy być może, dlaczego duchowni mogli byli aż do pewnego dosyć późnego stadium rozwojowego pozostawać u jego boku. Wolnomularz był jednak wrogiem chrześcijaństwa, był wyznawcą „tej powszechnej religii, co do której zgodni są wszyscy ludzie”, to znaczy religii naturalnej. I kiedy przyszli do niego ateiści, kiedy filozofowie, rozumiejąc, że mason jest w czołówce ich walki, znaleźli w nim najcenniejszego ze sprzymierzeńców, kiedy zgłosili się do jego loży, wolnomularz przyjął ich z radością, bez względu na to, czy byli deistami, czy ateistami.

Te podobieństwa poglądów, dążeń, pragnień, ta wzajemna pomoc zapewniły ze swej strony szerokie i szybkie rozprzestrzenianie się ruchu. 24 czerwca 1717 r. członkowie czterech lóż zbierający się w tawernach „Pod Gęsią i Rusztem”, „Pod Koroną”, „Pod Jabłonią”, „Pod Rzymianinem i Winogronami”, połączyli się, aby stworzyć Wielką Lożę Londyńską. W 1723 r. Anderson opracował statut stowarzyszenia. Odtąd masoneria stała się jednym z zaczynów wieku Oświecenia. Rozsiała się po kontynencie i podbiła jeden po drugim wszystkie kraje Europy. Jeżeli kiedyś będzie można nakreślić mapę tego marszu, znajdą się na niej wielkie miasta handlowe, porty morskie, stolice; o kierunku dróg niekiedy decydować będzie przypadek, często jednak pokrywać się będą z tradycyjnymi szlakami handlu, emigracji, inwazji. Podróżujący adepci — kupcy, dyplomaci, marynarze, żołnierze — zakładali loże w miejscach swojego przejazdu lub pobytu; byli wśród nich nawet jeńcy wojenni przesyłani z obozu do obozu, nawet aktorzy wędrownych trup teatralnych.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale