GazWyb donosi o tym jak poszukiwani są w Polsce informatycy:
Morze ofert pracy, otwarte drzwi do firm z każdej nieomal branży – od innowacyjnych start-upów po największe korporacje – i miesięczna pensja w wysokości kilku średnich krajowych. Tak wygląda hossa dla informatyków.
Jak to możliwe że oferty pracy są dla informatyków – a nie humanistów? Przecież, gdy Japonia zapowiedziała likwidację kierunków humanistycznych na uczelniach armia ekspertów zaporotestowała, że bez kreatywnych i myślących logicznie humanistów ekonomia się zawali. Dlaczego więc pracodawcy rozchwytują informatyków – a nie socjologów?
Krynica mądrości, czyli strona Wielkiego Wodza Apaczów
Inne tematy w dziale Technologie