Rzeczpospolita donosi o nowym super lekkim metalu stworzonym przez Boeninga:
Materiał nazywany mikrokratownicą (microlattice) jest 100 razy lżejszy niż styropian – co znaczy, że jego litr waży ułamek grama, a metr sześcienny mniej niż 100 g.
Ma formę kratownicy, z wyglądu przypomina nieco kuchenny zmywak druciany. I rzeczywiście skonstruowany jest jak druciak. Tyle że jego „druty” składają się z pustych w środku niklowych rurek o bardzo cienkich ściankach (1000 razy cieńszych od ludzkiego włosa). Dzięki takiej konstrukcji materiał w 99,99 proc. składa się z powietrza. Jest przy tym mocny i sprężysty, ma np. dobre właściwości w zakresie absorbowania energii uderzenia.
My, Wielki Wódz Apaczów nie wiemy czy należy w to doniesienie wierzyć, czy faktycznie taki metal już istnieje czy dopiero uczeni tak sobie myślą, żeby coś takiego wymyśleć…
… ale przypomina nam się, że Bolesław Prus w Lalce opisał szalonego uczonego, który chciał stworzyc super lekki metal właśnie w taki sposób – formując go w mikroskopijną ażurową siatkę.
Wychodzi na to, że Prus był prorokiem…
Tu znajdziecie krynicę mądrości wszelkiej, czyli stronę Wielkiego Wodza Apaczów
Inne tematy w dziale Technologie