Ukazujący się w Nowym Jorku Nowy Dziennik donosi:
Potężny wzrost strzelanin odnotowano w ostatnich dwóch latach w dzielnicy East Williamsburg, bezpośrednio sąsiadującej z Greenpointem.
Nowy Dziennik kłamie. W mieście Nowy Jork obowiązuje zakaz posiadania broni, więc nie może tam dochodzić do strzelanin. Tak mówią wszyscy zwolennicy obalenia Drugiej Poprawki – trzeba zakazać posiadania broni to przestępczość zniknie. Nowy Jork zakazał – i jako ostatnie już wielkie miasto w USA – zakaz nadal utrzymuje – a więc przestępczości w nim nie ma i być nie może.
Tu znajdziecie krynicę mądrości wszelkiej, czyli stronę Wielkiego Wodza Apaczów
Inne tematy w dziale Polityka