Co ma zrobić władca, który na skutek głupoty i nieodpowiedzialności sprowadził na swój kraj katastrofę?
Odpowiedź jest prosta: odwrócić winę od siebie aby zapobiec rewolucji, która mogłaby tego władcę obalić.
A jak to zrobić aby odwrócić uwagę od siebie?
To też proste: zwalić winę na Żydów!
Ten mechanizm przerabiano w historii wielokrotnie i do znudzenia.
Ale jest problem: co zrobić, jeżeli na Żydów winy się z jakiś powodów zrzucić nie da?
Ano – trzeba wtedy znaleźć Ersatz Żydów. Należy wyszukać grupę etniczną, która jest niezbyt lubiana – i zwalić na nich.
Jak sie to konkretnie robi – zobaczymy wkrótce na przykładzie.
Niemcy i kraje zachodniej Europy przez dziesięciolecia prowadziły obłąkaną polityke imigracyjną połączona z oficjalną państwową doktryną multikulturalizmu. Zatrute owoce tego szaleństwa zaczynały powoli dojrzewać – gdy Cesarzowa Merkel jedną nieodpowiedzialną decyzją otwarcia granic sprawiła, że długo narastający wrzód pękł. Na Niemcy, Austrię i Szwecję runęła inwazja.
Cesarzowa odmówiła przyznania się do błędu, kategorycznie zakazała ufortyfikowania granic i podjęcia jakichkolwiek prób zaradzenia najazdowi. Sytuacja zaczęła sie robić tragiczna. Powoli staje się oczywiste, że w perspektywie niezbyt odległej przyszłości Niemcy czeka wojna domowa.
Co robić? Władze nie mogą się przyznać do błędu i uznać, że przyczyną kryzysu jest dotychczasowa polityka otwartych granic i multi kulti. A udawać, że kryzysu nie ma, że “imigranci ubogacają kulture i nakręcają gospodarkę” – dłużej się nie da bo coraz mniej ludzi w to wierzy. Co więc robić? Co robić? kombinuja politycy Berlina Wiednia i Sztokholmu.
Odpowiedź nasuwa się sama: zwalić na Żydów!
Ale to odpada. Po doświadczeniach ostatniej wojny próby zwalenia winy na Żydów byłyby zbyt grubymi nićmi szyte. Świat by się nie nabrał, Niemcy też. Trzeba znaleźć Ersatz Żydów.
Kto by się do tej roli nadawał, no kto? Chińczycy? Za daleko i za silni. Amerykanie? Też za dalego i nie można z nimi zadzierać. Więc kto? Tak jest! Już mamy! Mamy doskonałych kandydatów na Ersatz Żydów!
Ci ze Wschodu!
Tak jest, ci ze Wschodu – Polacy, Czesi, Słowacy, Węgrzy – oni się doskonale do tej roli nadają. Można na nich zwalić winę za kryzys imigracyjny. To nie zachodnie multi kulti jest winne – ale wschodni rasizm i ksenofobia! Gdyby nie to, gdyby “ci ze Wschodu” zgodzili się przyjmować uchodźców, któzy brudzą nam na salonach – to by kryzysu imigracyjnego nie było!
Wszyscy ludzie dobrej woli, któym zależy na poprawieniu doli uchodźców muszą połączyć siły w walce zw wschodnią ksenofobią i nacjonaliznem! Każdy chwyt będzie dobry aby “tych ze Wschodu” nauczyć tolerancji – od sankcji poczynając – na sile militarnej (co Martin Schulz zapowiedział!) kończąc. Nie może być tak aby w Europie istniały jakieś enklawy sprzeciwiające się multikulturalizmowi. A jeśli będą istniały – to się na nie wyśle “antyfaszystów” – czyli bojówkarzy, takich jak ci, których Sierakowski sprowadził z Niemiec do rozbijania obchodów Święta Niepodległości.
Wszystkiemu winien wschodni szowinizm – my, ludzie Zachodu jesteśmy nowocześni, toleracyjni i otwarci na obcych, którym chcemy zapewnić dobre warunki życia – na Wschodzie.
Wszystkim Polakom, którzy czytają te słowa radzimy: Przygotujcie się do roli Ersatz Żydów! Będziecie ją pełnić już niedługo.
A my, Wielki Wódz Apaczów ostrzegamy – bycie Żydem, nawet jeżeli tylko Ersatz Żydem – to ciężki kawałek chleba.
Inne tematy w dziale Polityka