Brytyjskie media donoszą o tym, że polscy imigranci byli zamieszani w przestepstwo związane z nienawiścią na tle religijnym! Dlaczego Gazwyb o tym nie pisze i nie potępia?
A było tak:
Pewien brytyjski muzułmanin parę lat temu przeszedł na chrześcijaństwo. Od tego czasu jest regularnie atakowany przez innych muzułmanów. Jego samochód był podpalany. Aby mieć spokój wyprowadził sie do innej dzielnicy. Tam go dopadli jacyś wyznawcy Najbardziej Pokojowej Religii Świata i zaczęli go bić trzonkami od kilofów. Byli by go zatłukli ale interweniowało dwóch mieszkających w okolicy Polaków, którzy dając jaskrawy przykład religijnej nietolerancji napastników przegonili nie pozwalając im na wypełnienie nakazów Religii Pokoju i zabicie apostaty.
Jak to możliwe, że podobne przykłady religijnej nietolerancji są możliwe w Europie? Dlaczego Polacy przeszkadzają muzułmanom w praktykowaniu ich religii?
Czy kościół katolicki nie powinien swoich wiernych pouczyć o grzechu islamofobii?
Czy ci dwaj Polacy zdają sobie sprawę, że swoim postępowaniem wkładają szprychy w koła dialogu ekumenicznego?
Inne tematy w dziale Polityka