Kto by pomyślał, że po latach będziemy pozytywnie oceniać postkomunistów.
Rzepa publikuje wywiad z Leszkiem Millerem, który wypowiada się prawie jak neokonserwatywny jastrząb. Albo raczej: Amerykańscy neokonserwatyści próbują naśladować język Leszka Millera:
Dobry terrorysta to martwy terrorysta. Z konkurentem politycznym można się jakoś dogadać, zasiąść do stołu, pójść na kompromis. Z dżihadystami kompromisów nie ma, bo oni uważają, że nie mamy prawa do życia.
I dalej:
Polska zrealizowała skandaliczny i niemoralny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu i wypłaciła Abu Zubajdzie oraz Abd al-Rahim al-Nashiriemu po 100 tysięcy euro. Zapłaciliśmy terrorystom 200 tysięcy euro, i to jest dopiero niebywałe!
Taki był wyrok.
I dlatego Polska oficjalnie postanowiła sponsorować międzynarodowy terroryzm?
A co miała zrobić?
Oczywiście, że powinniśmy nie wykonywać wyroku trybunału! Polskie prawo jest nadrzędne, a ono zabrania finansowania terroryzmu. Jesteśmy jedynym państwem, które uznało terrorystów za pokrzywdzonych i wypłaciło im odszkodowania. Gdyby to ode mnie zależało, nigdy nie wypłacilibyśmy tych pieniędzy. Nigdy!
Szkoda, że to nie Miller jest dzisiaj ministrem obrony.
Inne tematy w dziale Polityka