Wobec kolejnych, coraz bardziej chamskich ataków zachodnich polityków przeciwko Polsce Rzeczpospolita stawia pytanie:
jak Polska powinna się bronić przed coraz ostrzejszymi zarzutami z zagranicy – jasne już nie jest. Domaganie się przeprosin od polityków albo sprostowań od mediów – a taką taktykę obrał nasz rząd – ma poważną wadę. Nie przekona nikogo do polskich racji.
My, Wielki Wódz Apaczów, zgłaszamy taki pomysł.
Otóż zachodnie media atakują Polskę – ale Polska ma na Zachodzie spory kapitał sympatii wśród tzw “zwykłych ludzi”. Wystarczy przejrzeć komentarze pod artykułami atakującymi Polskę aby zostaczyć, że dominują opinie Niemców: “Polski rząd troszczy się najpierw o własnych obywateli i nie chce wpuszczać muzułmanów. Dlaczego tak nie jest u nas? Ci Polacy nie są tacy głupi!”
To trzeba wykorzystać! Oto jak:
Należy zatrudnić Pierwszą Damę.
Żona Pana Prezydenta chodziła do niemieckiej szkoły i bardzo dobrze mówi po niemiecku. Należy przydzielić jej pomocników z którymi zacznie pisać krótkie pogadanki tłumaczące polskie stanowisko w kontrowersynych sprawach. W pogadankach tych tłuc do znudzenia: Polityka multikulturalizmu jest błędem, nieograniczona imigracja skończy się katastrofą. Żadne rozwiązania paneuropejskie nie zdadzą egzaminu, gdyż europejscy politycy pokazali swoją nieudolność – i tak dalej. Prioryetem jest dla nas obrona naszej tożsamości kulturalnej. Spokojnie i kulturalnie.
Pierwszą Damę ubrać elegancko, przydzielić jej jakiegoś mówiącego po niemiecku rozmówcę i nagrywać te pogadanki gdzieś na tle ładnego wnętrza Pałacu Prezydenckiego, przy jakmś kominku lub bibliotece. Nagrania umieszczać na youtube i linkować ze strony Prezydenta.
A potem prosić zaprzyjaźnionych komentatorów buszujących po niemieckich – i nie tylko forach – aby w komentarzach dodawali linki do wystąpień Pierwszej Damy. Nawet my, Wielki Wódz, możemy w tym pomóc.
Szybko stanie się gwiazdą niemieckiego – i nie tylko - internetu a Niemcy będą sobie pokazywać jej teksty pytając – “Dlaczego my nie mamy takich przywódców?“.
Panie Prezydencie – jeżeli czyta Pan te słowa – proszę je rozważyć na poważnie. To się może udać.
Inne tematy w dziale Polityka