Czym Europejczycy różnią się od Amerykanów?
Oto czym.
Amerykanie to potomkowie chłopów pańszczyźnianych, którzy uciekli z Europy aby nie pracować na konto panów szlachty i być ludźmi wolnymi, pracującymi na siebie.
A Europejczycy to potomkowie chłopów pańszczyźnianych – którzy nie uciekli – bo bali się ryzyka i samodzielności – więc dorobili sobie wytłumaczenie, że w gruncie rzeczy lizanie butów dziedzica nie jest takie straszne i można sie przyzwyczaić. A jak sie człowiek przyzwyczai to da się z tym żyć. I dlatego pozostali w Europie.
To widać wyraźnie w komentarzach do artykułu w Rzepie, którego autor wzywa do zablokowania pomysłów Brukseli zmierzających do odebrania Europejczykom tych resztek broni, które posiadają.
Zaskakująco wiele komentarzy jest przeciwnych jakiemukolwiek liberalizowaniu dostępu do broni: “bo Polacy nie są gotowi”, “bo się wystrzelamy”, “bo handlarze bronią zarobią”, “bo będzie Dziki Zachód” i tak dalej.
Można było w Europie znieść pańszczyznę, ale nie da się mentalności chłopa pańszczyźnianego wyrwać z jego potomków – nawet po kilku pokoleniach. Ci ludzie po prostu nie chcą być wolnymi obywatelami. Rola poddanych im w zupełności odpowiada. Niewola jest dla nich stanem naturalnym i innego nie chcą.
Jak to dobrze, że my, Wielki Wódz Apaczów, nie jesteśmy Europejczykiem.
Inne tematy w dziale Polityka