26 obserwujących
47 notek
163k odsłony
4742 odsłony

Większa liczba komorników– dlaczego zmiany były potrzebne?

Wykop Skomentuj138

Nie tylko mamy kredyty hipoteczne i boimy się o pracę. Każdy z nas może okazać się oszukanym kontrahentem, doprowadzonym do bankructwa podwykonawcą, nieopłacanym pracownikiem bądź osobą, której wyrządzono szkodę i wyrokiem sądu przyznano odszkodowanie. W sytuacji, w której pozwany będzie lekceważył wyrok i ociągał się z zapłatą orzeczonej sumy, powinna uruchomić się sprawna procedura egzekucyjna, która odzyska to co nasze.

Do tego dążę.

 

 


 

Podwoimy liczbę komorników!

Wydanie wyroku często nie kończy sprawy i nie prowadzi do zaspokojenia wierzycieli. W przypadku, w którym dłużnik lekceważy wyrok uruchamiana jest procedura egzekucyjna. Problem tkwi w tym, że w przeciągu ostatnich lat działa ona w Polsce coraz słabiej.

Dane Ministerstwa Sprawiedliwości zawarte w dokumencie p.t. ,,Analiza statystyczna działalności wymiaru sprawiedliwości w latach 2002 – 2011” są zatrważające.

Skuteczność egzekucji komorniczych w Polsce systematycznie spada. W roku 2007 średnia wynosiła 36,6%, w 2008 32,2%, w 2009 roku 25,1 %, a w 2010 roku zaledwie 20,5%! W odpowiedzi na moją interpelację Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że w 2011 roku skuteczność egzekucji wyniosła 18,6%, zaś w I półroczu 2012 r. 17,69%. Tłumacząc obrazowo znaczy to tyle, że w 2007 komornikom udało się odzyskać co trzecią złotówkę od nieuczciwych dłużników, zaś w pierwszej połowie 2012 roku zaledwie co piątą.

Niska skuteczność to nie jedyna bolączka postępowania egzekucyjnego. Problemem jest także jego długość. Na czas ściągania wierzytelności od dłużnika ma wpływ m.in. postępowanie klauzulowe. Tytuł egzekucyjny (np. wyrok) po nadaniu mu klauzuli wykonalności staje się tytułem wykonawczym. Dopiero tytuł wykonawczy może stanowić podstawę egzekucji. Do 2010 r. sądy wydawały klauzule wykonalności za pomocą pieczęci przystawionej na orzeczeniu. Niestety polskie sądy na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 listopada 2010 roku (sygn. P 28/08) nie mogą wydawać klauzul wykonalności w tej formie – muszą wydawać odrębne postanowienia wraz z uzasadnieniem. To sprawiło, że kilkuminutowa czynność może trwać teraz nawet i miesiąc. Ta patologiczna sytuacja miała zostać zmieniona nowelizacją kodeksu postępowania cywilnego, jednakże Ministerstwo Sprawiedliwości przyznaje, że prace nad kodyfikacją znacznie się opóźnią i szanse na wprowadzenie zmian w postępowaniu klauzulowym są realne dopiero w połowie 2013 roku.

Wyżej zasygnalizowane problemy sprawiają, że procedura egzekucyjna w Polsce jest długa i nieefektywna. Trudno mówić o praworządnym państwie jeśli wyroki sądów powszechnych nie są wykonywane. Trudno również mówić o zaufaniu społecznym i budowaniu gospodarki rynkowej jeśli w sytuacjach konfliktowych, po rozstrzygnięciu sądowym, można wyegzekwować średnio zaledwie co piątą złotówkę.

Na ostatnim posiedzeniu Komisji Deregulacyjnej przyjęto moją poprawkę do pierwszej ustawy deregulacyjnej przewidującą usprawnienie procedury otwierania nowych kancelarii komorniczych. Odwraca ona mechanizm powoływania osób zainteresowanych wykonywaniem zawodu komornika. Dotychczas minister chcąc utworzyć nowy rewir komorniczy musiał w tym celu uruchomić postępowanie administracyjne i zasięgać opinii co do celowości takich działań. Z opinii tej, wydawanej przez lokalne sądy i lokalny samorząd komorniczy wynikało zazwyczaj, że… nowy komornik nie jest potrzebny. Dzięki mojej poprawce takie opinie przestały być wiążące, a o tym czy przydadzą się nowe ręce do pracy będzie decydował mechanizm rynkowy. To sam zainteresowany awansem zawodowym, asesor komorniczy, wskaże rewir, w którym będzie chciał prowadzić kancelarię, a Minister Sprawiedliwości w przypadku braku przeciwwskazań taki wniosek uwzględni. Zakładam, że zaproponowane zmiany przyczynią się do wzrostu liczby kancelarii komorniczych w Polsce, co zaowocuje większą konkurencją na rynku, która przełoży się na zwiększenie skuteczności egzekucji wierzytelności.

Przy okazji sprawy pani Bieńkowskiej, emerytki chorej na raka, której komornik bezprawnie zajął zgromadzone w banku oszczędności, zapowiedziałem, że zaproponuję zmiany prawne, które usprawnią procedurę egzekucyjną i działalność komorników.

Idziemy w tę stronę!

 

Wykop Skomentuj138
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale