0 obserwujących
133 notki
58k odsłon
  1180   0

Zimna fuzja

Ostatnie wydarzenia na Ukrainie spowodowało niebywały wzrost dyskusji na temat dostępności źródeł energii. Tradycyjnie są nimi ropa, gaz , w mniejszym stopniu węgiel kamienny i brunatny. Ekwiwalent (jak się zdawało) czyli energia jądrowa po katastrofach w Czarnobylu i ostatnio w Fukushimie jest w odwrocie, strach przed  nieobliczalnymi ewentualnymi skutkami awarii bierze górę. Energia tzw czysta, pozyskiwana z promieniowania słonecznego, energii wiatru i wody okazuję się potwornie droga, nie wytrzymuje rachunku ekonomicznego. Państwa posiadające złoża lub kotrolę nad wydobyciem (szczególnie ropy i gazu) wykorzystują to dla swych  egoistycznych celów.

Ten czarny obraz może zakłócić "Zimna fuzja" właśnie.

Co to jest ?

Część czytających zapewne wie ale niezorientowanym po krótce wyjaśnię.

Zimna fuzja to nazwa hipotetycznej metody fuzji jąder atomowych którą dało by się przeprowadzić w temperaturze znacznie niższej niż w znanych obecnie  reakcjach termojądrowych - tyle definicji z Wiki.  Nie wdając się w szczegóły techniczne i pisząc ogólnie przystępnym językiem to BEZPIECZNY sposób pozyskania TANIEJ energii. W procesie tym atomy atomy poruszają się bardzo powoli nie powodują powstania szkodliwego promieniowania. Pierwszy eksperyment przeprowadzono przeszło 20 lat temu jednak od tego czasu proces ten spotkał się z bardzo dużym sceptycyzmem środowisk naukowych głównie z powodu braku powtarzalności nie mniej prace nad tym procesem podjęło kilka ośrodków naukowych w tym NASA jednak bez powodzenia.

Przełom nastąpił w roku 2011 kiedy to Włosi Andrea Rossi i Sergio Focardi z Uniwerytetu w Bolonii ogłosili że pokonali barierę powtarzalności. Opracowal oni niewielkie (20/20/1 cm) urządzenie które nazwali Energy Catalyzer (E-Cat) Reaktor ten harakteryzuje się tym że wydziela 10 razy więcej od energii (około 1000W) włożonej w jego pracę.  Paliwo (jak zapewniają twórcy) jest ogólnie dostępne i tanie. Koszt 1KW to 1 cent $USA, to wielokrotnie mniej (10 i więcej) niż przy paliwach konwencjonalnych. Uzyskaną energie cieplną łatwo przetworzyć w elektryczną i wykorzystać do napędu od samochodów  przez samoloty do statków. E-Cat łączony w swoiste "baterie"może tworzyć elektrownie o mocy wielu MW. Jest stosunkowo tanie i praktycznie niemal każdy może stać  się z odbiorcy producentem prądu.

Wszystkie te wiadomości można by potraktować jako kolejną  pseudonaukową "kaczkę" gdyby nie to że urządzenie zostało przyjęte przez włoski Urząd Patentowy i zarejestrowane oraz  zainteresowała się tym Agencja Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych Departamentu Stanów Zjednoczonych.

Sam Rossi ogłosił że buduje fabrykę która ma produkować elektrownie (moc 1MW koszt 1,5mln $) oparte o swoje urządzenie i która ruszy z produkcją w kwietniu 2014 r.

 Zakładajam że to wszystko prawda  nie wierzę jednak że ten rewolucyjny wynalazek ujrzy światło dzienne w czasie krótszym jak 100 lat. A co Państwo o tym myślą? Zapraszam do dyskusji.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale