syrena syrena
38
BLOG

"Dziennik" :Jakubiak czy Poncyliusz???

syrena syrena Polityka Obserwuj notkę 13

Potwierdza się moja informacja z pierwszego postu na niniejszym blogu. Według dzisiejszego "Dziennika" szansę na nominację PiS do kandydowania na urząd prezydenta stolicy ma Elżbieta Jakubiak i Paweł Poncyliusz. I tylko ta dwójka jest brana pod uwagę.

 Według gazety, oba nazwiska wymienił Jarosław Kaczyński na niedawnym posiedzeniu Komitetu Politycznego czyli ciała kierującego partią. PiS chce aby kandydat został wyłoniony na tyle wcześnie, by miał czas na zaprezentowanie się wyborcom.

Z punktu widzenia obserwatora, obie kandydatury mają swoje wady. Hanna Gronkiewicz - Waltz, mimo skrajnej nieudolności wprowadzeniu inwestycji i skandali z rozdawaniem politycznych synekur, będzie groźnym przeciwnikiem wspieranym przez medialną machinę popieranego przez stołeczny ratusz koncernu ITI.

Elżbieta Jakubiak wypada w mediach gorzej niż Gronkiewicz - Waltz. Ma denerwujący timbre głosu i zawiły sposób formułowania myśli. Sprawia wrażenie wiecznie niepewnej. Tupet "Bufetowej" może zwalić ją z nóg. Poza tym warszawiakom będzie zawsze kojarzyć się z dworem Lecha Kaczyńskiego, chorą atmosferą hołdów, wazeliniarstwa i spisków. Współtworzyła ten chory organizm. Podobno z prezydentem rozstała się bardzo burzliwie, co osłabia jej szanse na nominację. Bóg czasem wybacza, Kaczyński nigdy - jak mówi powiedzonko zasłyszane od działaczy PiS. Jako minister sportu nie miała żadnych osiagnięć. To też pamietają wyborcy.

Poncyliusz jawi się na tym tle jako europejska liga. Wygadany, spokojny, rzeczowy, uśmiechniety i dobrze ubrany. Ale jako wicemister gospodarki też wiele nie zdziałał, poza postawieniem się związkowcom. To właśnie Elżbieta Jakubiak dogadała się z górnikami za jego plecami, chociaż Poncyliusz miał pełnomocnictwa rządu do negocjacji. Jakbuiak w imieniu prezydenta zgodziła się na wszystko, Poncyliusz chciał negocjować twardo.

Słabe strony Poncyliusza to brak zaufania partyjnej góry i oparcia w dołach. Wierchuszka partii braci Kaczyńskich mu nie ufa. Czują, że to polityk wyższej klasy. Mawiają, że równie dobrze mógłby być posłem PO. Z drugiej strony Poncyliusz nie angażował się we frakcyjne walki o umocnienie swoich wpływów.

Czas pokaże, kto wygra wyścig o nominację. Wiele mzależy jednak od tego, czy Gronkiewicz - Waltz zawalczy o reelekcję. Jeżeli tak, na pewno nie wygra z nią Jakubiak. Szansę miałby tylko mężczyzna.

syrena
O mnie syrena

Kocham moje miasto. Dlatego obserwuję warszawski samorząd. Chcę, by Warszawa wreszcie rozkwitła. By stała się prawdziwą metropolią. Czekam na prawdziwego gospodarza stolicy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka