"Dziennik" zacytował dzisiejszą wypowiedź Tuska: "Jestem przekonany, że prowadzę konsekwentny plan, który sprawi, że PiS nie wróci do władzy - tak Donald Tusk tłumaczy swoją decyzję o rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich".
Czy ja śnię? Głównym celem tego najgorszego rządu w historii III RP jest odsunięcie od władzy PiS?
Czy to oznacza, że wszelkie działania Tuska jako Premiera mają na celu utrzymanie PiS poza rządem? A co z takimi "celami" wyborczymi jak "by żyło się lepiej". A co ze służbą dla obywateli, pracą na rzecz rozwoju społecznego i gospodarczego Polski? Te cele nie wpisują się w "konsekwentny plan" Tuska!!!
Ten rząd (co właśnie przyznał Tusk) nigdy nie miał na celu służyć Polakom. I dlatego ludzie nie mają pracy, prądu, cenzuruje się internet, Misiaki żerują na upadających stoczniach, Sobiesiaki z Mirkami, Zbysiami i Grzesiami przekręty na cmentarzach, żeby "Premier" mógł się nie bać, że PiS wróci do władzy?
I Wy drodzy obywatele wybraliście te nieudałoty, tych złodziei i skorumpowanych patałachów, którzy nawet ukraść skutecznie nie potrafią, żeby CBA ich za rąsie lepkie nie złapało?
To Wy (niektórzy z Czytelników) uwierzyliście, że PiS wprowadzi państwo policyjne. Okazuje się jednak, że to za czasów Tuska podsłuchuje się dziennikarzy, wprowadza cenzurę Internetu, mnożą się "przypadkowe" samobójstwa, prześladuje się opozycję, urządza się kpiny z demokracji i Sejmu (komisja hazardowa i kompromitacja Czumy podczas konfrontacji Kaczmarka i Engelkinga). PiS nawet jednej dziesiątej z tego nie zrobił.
Drodzy wyborcy, którzy głosowaliście na Platformę - spójrzcie mi w oczy i spróbujcie powiedzieć że to nie był ŻYCIOWY BŁĄD!!!
Z ciekawostek:
Cytując Internautę mariuszdd: Tusk nie będzie kandydował, bo Prezydent by go zawetował :-D. (http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,106417596,,Tusk_nie_kandyduje_zeby_PiS_nie_wrocil_do_w_.html?v=2)


Komentarze
Pokaż komentarze (1)