Wczoraj pod siedzibą prezydenta Czech, Václava Klausa, pojawiły się dwie młode kobiety przebrane za chilijskie policjantki i przez megafon oświadczyły, że aresztują czeskiego prezydenta za kradzież pióra podczas konferencji prasowej, w której Klaus uczestniczył wraz ze swym chilijskim odpowiednikiem, Sebastianem Piñerą, w trakcie swej niedawnej wizyty w Chile.
867
BLOG
Klaus o krok od aresztowania
Podczas wypowiedzi Piñery Klaus wyjął z leżącego na stole futerały przybór piśmienniczy i przełożywszy go pod stołem z prawej do lewej ręki schował do kieszeni marynarki. Nagranie tego zdarzenia wyemitowane przez Czeską Telewizję, a następnie dostępne w Internecie, zrobiło furorę, zwłaszcza wśród czeskich internautów.
Dwie młode kobiety, przebrane w mundury niczym z operetki, przybywszy przed Zamek na Hradczanach, gdzie prezydent Klaus przyjmował akurat prezydenta Węgier, Pála Schmitta, ustawiły się pod pomnikiem pierwszego prezydenta Czechosłowacji, Tomáša Garrigue’a Masaryka, i przez megafon poinformowały Klausa, w językach czeskim i hiszpańskim, że jest aresztowany za kradzież, jakiej dopuścił się w Chile, dodając, że ma prawo zachować milczenie, gdyż w przeciwnym przypadku wszystko co powie może zostać wykorzystane przeciwko niemu. Wkrótce zostały one zatrzymane i wylegitymowane przez jak najbardziej prawdziwych funkcjonariuszy czeskiej policji. Po około godzinie zostały zwolnione.
Prezydent Klaus twierdzi, że przybór piśmienniczy, który przywiózł z Chile to zwykły długopis. Ponadto według głowy państwa zabieranie długopisów czy notatników to powszechna praktyka wśród polityków i dyplomatów odwiedzających obce kraje. Tymczasem redakcja komunistycznego dziennika „Pravo” utrzymuje, że chodzi o luksusowe pióro będące dziełem chilijskich jubilerów.
Na portalu społecznościowym Facebook utworzona została grupa, której członkowie zamierzają 2 maja wysłać na adres prezydenta liczne przybory piśmiennicze. Do grupy należy już ponad 8000 osób.
michal
Źródło: lidovky.cz
Tekst ukazał się na portalu www.wyszehrad.com


Komentarze
Pokaż komentarze (1)