Demonstracja na rzecz wolnego Tybetu, która miała się odbyć podczas piątkowej wizyty premiera Chin na Węgrzech, została zablokowana przez działania władz i policji. Premier Viktor Orbán usprawiedliwia niedopuszczenie do manifestacji interesem państwowym.
298
BLOG
Węgry: zablokowana demonstracja zwolenników wolnego Tybetu
Demonstracja przeciw wizycie chińskiego premiera Wen Jiabao, w której zamierzali wziąć udział węgierscy aktywiści na rzecz wolnego Tybetu i żyjący na Węgrzech tybetańscy uchodźcy, została zablokowana przez policję. Jednocześnie węgierski Urząd ds. imigracji (BAH) wezwał w piątek wieczór do swojej siedziby tybetańskich imigrantów, uniemożliwiając im dotarcie na miejsce demonstracji.
Przeciw działaniom władz zaprotestowała opozycyjna partia Polityka Może Być Inna (LMP). Węgierski rzecznik praw obywatelskich, Mate Szabo, wszczął w poniedziałek postępowanie wyjaśniające, czy władze Węgier swoimi działaniami nie złamały prawa do zgromadzeń i wolności wypowiedzi. Również w poniedziałek organizacja Koło Wolności, zrzeszająca polityków i osoby publiczne, wydała oświadczenie potępiające działania władz wobec zwolenników wolnego Tybetu. Jak podaje portal politics.hu, pod oświadczeniem podpisali się, m.in., trzej prawnicy rządzącej partii Fidesz oraz poseł tego ugrupowania, Gergely Gulyas.
Premier Viktor Orbánbronił w poniedziałek działań organów państwowych, które uniemożliwiły demonstrację. Lider Fideszu stwierdził, że rząd nie chce ograniczać prawa do demonstracji przeciw zagranicznym wizytom, jednak manifestujący nie powinni podważać wysiłków rządu, który działa w interesie narodu. „Wolność wypowiedzi jest w porządku, wywoływanie skandalu i prowokowanie problemów – nie”, powiedział szef rządu.
krzsz
Źródło: politics.hu
Tekst ukazał się na portalu wyszehrad.com


Komentarze
Pokaż komentarze (2)