Spala, spala, nie cula, dopuscila Hucula. Notka o naturalnym porzadku rzeczy, czyli wola Boska i skrzypce
Narzuca sie wrecz egzystencjalne, siegajace otchlani ludzkiego rozumu pytanie, jak ja ten Hucul pucowal? Odpowiedzi moze byc pewnie kilka, w zaleznosci od okolicznosci branych przy odpowiadaniu pod uwage, niewatpliwie jednak wszystkie mozliwe sprowadzaja sie do jednego mianownika. On ja pucowal w sposob hetero.
Czlowiek zostal stworzony przez wszechmogacego i dobrego Pana Boga na obraz i podobienstwo jego. To podobienstwo rozumiane jest bardzo przenosnie, wrecz w kategoriach filozoficznych, przeciez istnieja ludzie nie tylko nie podobni do innych ludzi, ale co wiecej, nie mozna sobie nawet wyobrazic zeby byli podobni do Stworcy swiata i Istoty z zalozenia ponadludzkiej. Czy moze byc podobny do Boga ktos taki jak Askarot? Albo Kogut? Albo Estimado?
Wrocmy wiec do podstawowego pytania notki, jak Hucul pucowal spiaca panienke? Otoz, on mogl to robic tylko w sposob naturalny, zgodnie z porzadkiem swiata zaprogramowanym przez Wielkiego Stworce w czasie stworzenia, tak jak Bog sobie zyczyl, czyli dowcipnie. Zadna inna mozliwosc nie istniala, zadna inna mozliwosc nie bylaby Bogu bliska, na zadna inna Bog by sie nie zgodzil. Porzadek naturalny zostal przez Boga ustalony, nie mogloby to zostac zmienione przez jakiegos pedala, bo tak by mu sie w jego popranej mozgownicy zamarzylo. Tylko tak i w zaden inny sposob, jak to sie kiedys mowilo, Wola Boska i Skrzypce.
Cisnie sie na usta szereg innych pytan, czlowiek czuje sie w tym wszystkim zagubiony. Skad my to wszystko wiemy, skad wiemy w jaki sposob wspolzyl Bog, skoro nawet w Pismie Swietym nie jest o tym napisane, jego podejscie do spraw seksu bylo nieco inne niz ludzkie, nic nie wskazuje na to ze mial zone, partnerke, zalezna kobiete z ktorymi moglby oddawac sie milosnym manewrom. Jesli nie wiemy czy Bog wspolzyl z kimkolwiek, nie mozemy wiedziec czy to co on robil bylo podobne do tego co my robimy, czy wiec rzeczywiscie jestesmy na jego obraz i podobienstwo. Mozemy tylko zakladac, ze skoro my to tak robimy, to Bog, przez implikacje, robi podobnie, bo my jestesmy na Jego obraz i podobienstwo ale to nie jest dowod stuprocentowy.
Najsilniejszym dowodem, dowodem poza jakakolwiek kontestacja, sa slowa Swietego Pawla okreslajace pedalstwo jako abominacje. Sw Pawel wiedzial co mowi, on sam byl powszechnie uwazany za tego co oddawal sie pokusom homo, on grzeszyl ale tego zalowal, jesli wiec okreslil wspolzycie homo jako Bogu niemile, to on musial to doskonale wiedziec, on przekazal wiernym to co bylo niepodwazalna prawda.
Naturalny porzadek swiata polega na wspolzyciu dowcipnym, wszystko inne jest
grzechem i obrzydliwoscia.
I to by bylo tyle na niedziele dzisiejsza. Przekazcie sobie, prosze, znak pokoju.


Komentarze
Pokaż komentarze