Mikki dostal sie do EU, bedziemy miec zabawe.
Jest takie powiedzenie, jesli cos wyglada jak kaczka, kwacze jak kaczka, smakuje jak kaczka, porusza sie jak kaczka to zwykle jest to
kaczka. To jest uogolnienie, ktorego prawdziwosc wynika z wiekowego
doswiadczenia spoleczenstw, z tzw madrosci ludowej, z tego ze nie da sie w kazdej indywidualnej sprawie rzetelnie wykazywac prawdziwosci czegos co jest oczywiste. Jesli ktos wyglada jak pomyleniec, zachowuje sie jak pomyleniec, wypowiada sie jak pomyleniec, zwykle nie musimy wzywac specjalistow od pomylonych zeby to stwierdzic, on jest pomylencem.
Mikki, ktory chodzi na okraglo w muszce i czarnym garniturze i rownie na okraglo gada od rzeczy, dostal sie do Parlamentu Europejskiego, po to zeby, jak sam twierdzi, rozwalic go od srodka. Wraz z nim dostalo sie tam okolo 150 innych parlamentarzystow, tez majacych problemy z EU
i domagajacych sie zaprzestania istnienia tej organizacji. Istnieje jednak
miedzy nimi istotna roznica. Postepowanie roznych Francuzow, Anglikow, Niemcow domagajacych sie zaprzestania doplacania do interesu, skonczenia ciaglego dotowania biednych i uposledzonych, obnizania standardu wlasnych spoleczenstw przez nieustanne pomaganie innym jest byc moze niesympatyczne i pewnie nawet niemoralne, ale jest ekonomicznie uzasadnione, podczas gdy domaganie sie przez tych biednych i uposledzonych zeby wreszcie skonczyc z ta pomoca, jest przejawem pomylenia.
Gdy Mikki domagal sie odsuniecia dzieci niepelnosprawnych od szkol publicznych, jego stanowisko moglo byc traktowane jako przejaw daleko
posunietej interesownosci, zdrowy fizycznie nie chcial uczestniczyc w kosztach utrzymywania ludzi fizycznie niesprawnych. Obecnie jednak ten sam Mikki bedzie domagal sie zaprzestania wydawania przez Europe na polskie drogi, na polskie szpitale, na polskie rolnictwo, to juz nie bedzie jego interes zagrozony, to juz tylko pomylenie.
Polityka zamiescila szereg roznych wypowiedzi na temat Mikki’ego, przewija sie wspolny motyw, on nie bedzie kradl, on jest z tych co
nie kradna. Dla tych mlodych ludzi istotne jest, ze Mikki nie podpieprzy, nie jest istotne, ze moze dokonac zniszczen na nieporownanie wieksza skale, ze przez ograniczenie i chorobe mozgu nie zdaje sobie sprawy ze swoim dzialaniem moze rozwalic struktury stworzone po to zeby
nam pomagac.
Niezadowoleni i zawiedzeni wybrali pomylenca bo zdawalo im sie ze popsuc duzo nie bedzie w stanie, nie rozkradnie przeciez Unii, on jest uczciwy. Pewnie rzeczywiscie Unii nie rozkradnie, nie poprawi tez niczego, on nawet nie zamierza poprawic.
Przynajmniej bedzie smiesznie, bedziemy sobie mogli patrzec na czlowieka w muszce. Niektorym chyba sie wydawalo, ze skoro w muszce to musi byc bardzo rozgarniety, bo nierozgarnieci w muszkach nie chodza. Okaze sie.
nowoczesne drogi, szpitale, pomaga rolnictwu i rolnikom? Co im przeszkadza?


Komentarze
Pokaż komentarze (23)