Taki byl komunizm, tak sie zylo w komunie. Notka antywyborcza i religijna.
Zebralo mi sie na wspomnienia, starzy ludzie tak maja, wspominaja. Jest zimowa sobota, izdzi jak w kieleckiem, nastroj alkoholowy, nic innego robic sie nie da, nawet psa w taka pogode na dwor nie wolno wypuscic, jedyna opcja to picie. Nie wolno mi pisac o wyborach (cisza wyborcza), no wiec pije.
Zaczelo sie niewinnie, ale jak to Marek Nowakowski kiedys przeslicznie zauwazyl, pol litra na dwoch to tak jak spiew labedzia urwany w pol, to dopiero preludium piekna i szczescia. Otworzylem juz kolejna butelke, niech sie labadz nie martwi, jakos sobie z tym spiewem poradzimy.
Puscilem muzyke ktorej od wielu lat juz nie sluchalem, czasu braklo, zycie jest za krotkie na powtarzanie kawalkow ktore sie slyszalo, za duzo tego co chcialoby sie odkryc i poznac. Ale poniewaz tak dlugo nie sluchalem, postanowilem sobie odswiezyc to co juz tak dawno i wrecz zapomniane, zaczalem sluchac blues’a. I nie zaluje tego kroku, jak to sie kiedys mawialo.
Big Mama wykonala przed chwila cudownie The Little Red Rooster piosenke, ktora przypomniala mi odlegle lata mlodosci. Bylem w 9klasie, umowilismy sie na prywatke u kolegi, mialo byc pieciu chlopcow, piec dziewczynek, muzyka, spiew i Soplica w duzych ilosciach, pocztowkowy Little Red Rooster w wykonaniu Rolling Stones. Czy mozna sie bylo lepiej bawic nawet w kraju niekomunistycznym?
Dziewczynki, kolezanki ze szkoly, zorientowaly sie ze byc moze nie bylyby otaczane taka admiracja jaka chcialyby byc otaczane i nie przyszly, zostalismy my chlopcy z butelkami wodeczki w ilosciach ponad nasze, nieskromne przeciez, mozliwosci, bylismy mlodzi i spragnieni i mielismy dosc komuny. I sluchalismy the Little Red Rooster, prawie na okraglo. Wyduldalismy wszystko, szukalismy jeszcze w okolicznych bramach, dalsza historia nie tak ciekawa, film skonczyl sie chyba wszystkim, mnie sie skonczyl na pewno.
Utrwalona fama glosi ze kolega kolegi zbieral mnie z torow pociagu, ostatecznie przezylem. Bog wraz z JegoSynem i SwietaMaryjazawszedziewica chcieli zebym przezyl i dal swiadectwo, wiec daje. Dalo sie przezyc komune, bylo trudno ale jak ktos mial zdrowie, z boska pomoca byl w stanie.


Komentarze
Pokaż komentarze (33)