Stary czlowiek polskiego kabaretu i wyglupu Mikki urzadzil happening z ktorego malo kto sie smial.
Od wielu lat uwazam naszego europosla za postac szkodliwa. Nie smieje sie z jego zartow, wyglupow, koncepcji politycznych czy jakichkolwiek innych, martwi mnie nawet ze sa ludzie ktorych one bawia. Dopoki on robil sobie zarty z kelnerow, zakladal czarny garnitur i muszke i przebieral sie za nich w czasie turniejow brydzowych, bzdurzyl o tramwajach i przeznaczeniu kobiet mozna to mu bylo odpuscic, nie mialo to istotnego znaczenia. Kiedy zaczal domagac sie dyskryminacji ludzi chorych, kalekich, nawolywal do strzelania do protestujacych gornikow, innemu poslowi dal w pysk na oczach tlumow, zaczelo to byc znacznie mniej surrealistyczne a znacznie bardziej niebezpieczne.
Idiotyzm “Myszki” Mikki jest coraz bardziej poglebiajacy sie, zaczyna byc widoczny na pierwszy rzut oka. Czy nie trzeba byc kabotynem zeby heilowac gdziekolwiek? Czy nie trzeba byc super kabotynem zeby heilowac w Europarlamencie?
Europosel Janusz K…. “Myszka” Mikki jest starym czlowiekiem i na pierwszy rzut oka (na wszelkie kolejne zreszta tez) bardzo chorym. To jest przypadek psychiatryczny, on juz nie kontroluje tego co mowi, tego jak sie zachowuje, on juz nie mysli. Powtarza to co kiedys bylo z zalozenia zartem i wyglupem, obecnie jednak malo kto smieje sie z tego. No bo jesli on mowi ze miejsce kobiety jest w domu przy kuchni i dzieciach, to byc moze znajda sie jacys niezrownowazeni mezczyzni, rabnieci, opoznieni i zapomniani, ktorzy to uznaja za fajny zart, ale normalni ludzie tylko wzrusza ramionami i nawet nie zwroca na glupote uwagi. W tym wszystkim nie jest czyms szczegolnym ze on mowi bzdury, nie on pierwszy i nie ostatni, szczegolnym jest to ze on stracil kontrole nad tym co mowi, ze on nie rozumie tego co mowi i co jest niewlasciwe w tym co mowi. Smutny przypadek rozmiekczenia mozgu i zupelnego braku kontaktu z rzeczywistoscia.
Jest stare powiedzenie, jesli cos chodzi jak kaczka, kwacze jak kaczka, pachnie jak kaczka, smakuje jak kaczka to jest to kaczka. Mikki kompletnie odjechal, zachowuje sie jak idiota, mowi jak idiota, czy wiec jest idiota? Czy ktos ma watpliwosci?
Nie wiem czy istnieja jakies procedury odwolujace europosla, uwazam ze powinny byc. On kompromituje nie tylko tych opoznionych wiesiolkow ktorzy dla zartu na niego glosowali. On kompromituje panstwo polskie bo jest jego przedstawicielem. Gdyby bylo mozna, bylbym pierwszym glosujacym za odwolaniem kabotyna z funkcji europosla. Miejsce Mikkiego jest w psychuszce, w domu starcow, za drutami, niech nie kompromituje Polski w wystapieniach publicznych.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)