Dariusz123 Dariusz123
212
BLOG

Inny wymiar

Dariusz123 Dariusz123 Rozmaitości Obserwuj notkę 5

Inny wymiar

Kiedys, dosc dawno temu, bylem na polskim party u ludzi zaprzyjaznionych, spotkalem wowczas bardzo interesujaca osobe. Doktor fizyki, z duza wiedza astronomiczna, tlumaczyl nam wszystkim na tym party, ze teoretycznie istnieje 16 wymiarow, ktore od siebie calkowicie niezaleznie moga wspolistniec, nie zachodzac na siebie, nie zahaczajac, nie bedac w jakiejkolwiek kolizji czy stycznosci. Mialo to polegac na tym ze ja sobie zyje w swoich trzech wymiarach, obok w innych wymiarach zyje sobie ktos zupelnie inny, zajmujemy to samo miejsce w czasoprzestrzeni ale inaczej i nawet nie zauwazamy sie.

Nie dyskutowalem zbytnio z doktorem na ten temat, moja wiedza z fizyki byla zbyt odlegla, teorii wymiarow zupelnie nie znalem, mialem jednak wowczas silne przekonanie ze doctor jest freak and nutcase, ktos z silnymi zaburzeniami i przez grzecznosc nie wytykalem mu roznych nieprawodpodobnosci. Nie zalezalo mi, niech sobie zyje w swoim wymiarze, co mi tam.

Kilka miesiecy pozniej, na zupelnie innym party, spotkalem rownie, a moze nawet bardziej interesujaca osobe, profesora etnografii z miejscowego uniwersytetu. Poznalem po akcencie w miare natychmiast, ze byl pochodzenia niemieckiego, on natomiast zareagowal dziwnie na moja koszulke (T-shirt) z logo jego uniwersytetu, spytal sie czy tam studiowalem czy tylko mam koszulke. Poniewaz tam akurat studiowalem wiec potwierdzilem to i ja z kolei spytalem sie czy on jest Niemcem, powiedzial wowczas ze jest z Niemiec ale nalezy do mniejszosci etnicznej (nazwy niestety nie pamietam) i wowczas rozgadal sie na ten temat. Wyjasnil mi ze w Niemczech (juz zjednoczonych) istnieje mniejszosc enticzna ok pieciomilionowa (gdzies na terenach francuskiego pogranicza), ciezko dyskryminowana, sa pochodzenia germanskiego ale nie sa Niemcami. Nie byli wiec tymi wszystkimi Luzyczanami, Wendtami czy innymi Serbami o ktorych w miare duzo slyszalem ale wlasnie ludzmi o ktorych nigdy w zyciu i po raz pierwszy. Pieciomilionowa mniejszosc w Europie i tak silnie ukryta ze o nich nie slyszalem. To bylo niesamowite.

Z profesorem pozniej nie mialem kontaktow, gospodarz nie ocenial go zle, nie staral sie komentowac jego teorii, mialem jednak silne przekonanie ze on tez byl z innego wymiaru, ze nie byl niestety najwyzszych lotow. Ale nie bylem przeciez w stanie tego wlasciwie ocenic, to ze nie znalem jakiejs grupy etnicznej w kilkudziesieciomilionowym kraju nie moze swiadczyc o tym ze on nie mial racji.

Ostatnio ogladalem szereg filmow z Bruce Lee, kiedys zachwycalem sie nimi, byly one moim przewodnikiem przez dziecinstwo i wczesna doroslosc. Obecnie wydaja mi sie z innego wymiaru, Bruce Lee, artysta kopania przeciwnika i robienia mu kuku w najbardziej wyrafinowany sposob, potrafil grymasem twarzy, na 13 tys roznych sposobow, przekazac jedna i podstawowa tresc – jak nie jestes dobry i nie umiesz sie kopac, jestes przechlapany, nie masz szans. I granie twarza jest wrecz podstawowa umiejetnoscia wszelkich artystow Chin ludowych i obecnych, Tajwanu, Bollywood, Birmy, Vietnamu, krajow arabskich, calej reszty Azji i nie tylko. Grymasem twarzy i machaniem rekami mozna i nalezy pokazac, ze sie kogos kocha, ze ma sie w milosci problemy, ze sie kogos nienawidzi, ze sie jest zazdrosnym, ze nie jest sie tytanem seksu albo ze sie jest, ze chcialoby sie uprawiac seks na rozne cudowne sposoby, niezupelnie te zalecane w ksiazeczkach do nabozenstw.

Czy to nie jest inny wymiar? Czy sa porownywalne ekspresje takich np Bruce Lee i Lee Marvin’a? Czy oni, zyjac w tym samym mniej wiecej czasie nie byli w zupelnie innych wymiarach? Czy byliby w stanie zrozumiec jeden drugiego? Czy grymasy twarzy Bruce’a bylyby przekonywujace dla Marvin’a?

 

Wydaje mi sie ze osoby piszace w Salonie tez sa z innego wymiaru, albo ja jestem z innego, co i tak na jedno wychodzi. Ci ludzie operuja zupelnie inna logika, inna ekspresja, innymi emocjami, to co im sie wydaje piekne i wartosciowe dla mnie jest o kant papierosnicy i niezrozumiale. Ktos kto dla nich jest mlody, piekny, bogaty i wyksztalcony, z cudowna zona i radosnym dzieciem dla mnie jest tupeciarzem i cwaniakiem probujacym wszystkich wokol wykiwac i omotac. I wcale nie taki piekny i na pewno nie taki madry, bedacy na pasku i dajacy sie kierowac. Czy wiec to nie jest inny wymiar?

Nie jestem w stanie zrozumiec jak to sie dzieje ze miliony moich rodakow jest zainteresowanych w tym zeby wszyscy wokol, przyjaciele i wrogowie, zeby oni wszyscy zyli dowcipnie, nie zas jak Bog zabronil analnie czy oralnie. Co im zalezy? Moge zrozumiec ze oni maja takie preferencje, ja tez tak mam, ale dlaczego oni chca zeby inni tez tak jak oni? Dlaczego na przyklad taki JedenErek I miliiony innych zaglada w lozka roznych innych niz on (i) i karci ich za grzeszne wspolzycie, jakby to byl jego (ich) fcuken business w tym zeby oni nie pedalowali? Dlaczego temu Erkowi i jego wspolwymiarowcom przeszkadza jesli ktos chce sie zaplodnic metoda in vitro, co mu do jasnej do kogo I dlaczego? I dlaczego ten JedenErek, o ktorym jestem przekonany ze swojej baby nie bije, upiera sie zeby nie zakazywac bicia swoich bab przez innych?

 

Niestety, uwazam, ze wielu z tych radosnych babskich bokserow, anty-inVitro i anty-gender, ganiajacych pedalow i lesbijki, ze oni sa z innego wymiaru, ze chodzimy w poblizu, wypowiadamy sie w tych samych sprawach, ale dzialamy na innych falach, w innych parametrach. Nie widzimy sie, nie jestesmy w stanie niczego dyskutowac, oni sa w innym wymiarze, ja i ludzie do mnie podobni w innym. Okazuje sie ze jednak ten doctor fizyki mial jakas racje, ze to nie bylo zupelnie z kapelusza, ze to mialo jakis sens.

 

Jesli ktos nie jest w stanie pojac o czym pisze, jest to dowodem na to, ze jestesmy z innych wymiarow. Uwazam moj wymiar za lepszy, ale to jest sprawa dyskusyjna, na zupelnie inna okazje.

Dariusz123
O mnie Dariusz123

Przymiotniki pisze z malej litery. Lubie esencjonalnosc. Moje ulubione cytaty - "Idziemy ramie w ramie bo ramie to jest symbolem sily i odwagi narodu” (JarekK, miesiaczka smolenska 10/04/2012), "te białe róże, które tam widać, to właśnie symbol nienawiści i głupoty" - 10/05/2017, "idziemy w odwrotna strone" - 10/07/17, "nie wycierajcie sobie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojej świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami" – w Sejmie 18/07/17. “Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii” - 10/09/2017, “I te pieniądze im się po prostu należały” –Szydło w Sejmie 3/2018. Wyimagowana wspolnota z ktorej dla nas niewiele wynika -Duda o UE w Lezajsku 2018. "Cały świat dowie się w sugestywny sposób" - dr SowiniecBukowski u Alpejskiego 28.11.18

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości