Dariusz123 Dariusz123
451
BLOG

O tych co przychodza o swicie i o jednym matolku co to nie mogl ujawnic. O rozni

Dariusz123 Dariusz123 Rozmaitości Obserwuj notkę 21

O tych co przychodza o swicie i o jednym matolku co to nie mogl ujawnic. O roznicach jezykowych i noza otwieraniu.

 

Mam ograniczony dostep do informacji z Polski, ogladam codziennie polgodzinny dziennik, czytam internetowe wydania Polityki i Rzeczpospolitej, to jest w zasadzie wszystko. Dzisiaj w dzienniku omawiano przepchniecie ustawy antytrybunalowej, odbylo sie to o swicie. Czy moze ktos mi wytknac ze narzucily mi sie prawie natychmiast skojarzenia o tych co to przychodzili o swicie? Czy moje skojarzenia sa w jakis sposob niestosowne, niesluszne, nie takie?

Piec lat temu, po okrutnym zamordowaniu Prezydenta Lecha Kaczynskiego, jego brat cytowal wiersz Herberta o tych co przychodza o swicie w nawiazaniu do tego jak po Prezydenta przyszli i do tutki go zaciagneli. Bylo to przejmujace, w obliczu smierci i poezji najwspanialszego polskiego poety czlowiek stawal sie bezbronny, mogl tylko zadumac sie i zastanawiac nad losem czlowieka. Zadumalem sie wowczas i zastanawialem.

Obecnie followers Wielkiego Czlowieka (followers to angielski termin, brakuje mi dobrego polskiego wyrazenia co by wlasciwie oddal tresc, uzywam wiec tego angielskiego) przychodza o swicie i rozwalaja Trybunal Konstytucyjny, rozwalaja istniejace prawo po to zeby wprowadzic swoje wlasne bezprawie. Historia sie powtarza, w tym wypadku nieco zlosliwie, nieco szyderczo. Piec lat temu przyszli o swicie i teraz tez tak przyszli, roznili sie tym ze tamci piec lat temu to byly wina Tuska, teraz to ludzie Wielkiego Czlowieka, czyli ktos diametralnie inny. O ktorych myslal Herbert w swoim cudownym wierszu?

W dzienniku pokazany byl fragment gdy ktos (zakladam ze senator, bo to bylo w senacie) pyta sie Ministra Sprawiedliwosci czy moglby podac chocby dwoch prawnikow konstytucjonalistow ktorzy mogliby podpisac sie pod projektem ustawy i stwierdzic ze to co prawi i sprawiedliwi proponuja jest legalne. Minister Sprawiedliwosci mojego kraju, mojej ojczyzny, mojego kregu kulturowego odpowiedzial ze on rozmawial z takimi dwoma ale nie moze ujawniac ich nazwisk bo do tego nie ma upowaznienia. On nie mogl ujawniac ludzi ktorzy by mieli dobra opinie o jego projekcie! What the fcuk, czy on jest z tego wymiaru? Czy to jest normalne ze w kraju w srodku Europy, w 21 wieku, w kraju z populacja ok 40milionow bierze sie takiego ptaka na ministra, ktory nie moze ujawnic?

[on nie skonczyl nawet aplikacji prokuratorskiej, on nie jest skonczonym prawnikiem, ale jest ministrem i prawnikami bedzie zarzadzal. Straszne.]

 

 Jest pierwszy dzien Swiat, slucham sobie cudownej muzyki Nohawicy i odpoczywam, przygotowuje sie do pozniejszego przyjemnego spedzania czasu przy winie u znajomych. Znajomi sa miejscowi, ich polskie sprawy zupelnie nie interesuja i jest im obojetne czy Wielki Czlowiek z Polski wysyla ludzi zeby o swicie rozwalali Trybunal Konstytucyjny. Im sie w glowach nie miesci, ze tak mozna, ze w demokratycznym systemie nawet najwiekszy czlowiek moze sie porwac na Sad, oni nawet nie wiedza ze Wielki Czlowiek to taki pic na wode, to nazwa ktora wymyslil Prezydent Duda i ze on tego nie myslal na serio, na pewno nie mowil na serio, a czlowiek jest zupelnie miernej wysokosci, ponizej sredniej bym powiedzial. Na szczescie w Australii jest masa znacznie wazniejszych spraw niz rozwalka TK, problemem jest jakie wybrac wino i czy ono pasuje do jedzenia, czy byc moze trzeba zmienic wino, w ostatecznosci jedzenie zeby wszystko gralo i bylo przyjemnie.

No wiec slucham sobie Nohawicy, zachwycam sie nim i przezywam. Lubie czeski nastroj, lubie ich jezyk, ich wspanialy humor, ciesza mnie ich wyrazenia. Nie wiem czy dla wszystkich Polakow jezyk czeski jest czyms radosnym, rozbawiajacym, z usmiechem i ciepla ironia, dla mnie jest. Nie rozumiem tego jezyka, ale to co rozumiem ma wlasnie taki efekt, ciesze sie.

I to jest zupelnie inaczej, diametralnie roznie niz z Wielkim Czlowiekiem, tego tez nie rozumiem, ale on mnie nie cieszy. Na samo brzmienie jego glosu noz sie w kieszeni otwiera, wszystko mna rzuca, nie moge go strawic.

 

 

Dariusz123
O mnie Dariusz123

Przymiotniki pisze z malej litery. Lubie esencjonalnosc. Moje ulubione cytaty - "Idziemy ramie w ramie bo ramie to jest symbolem sily i odwagi narodu” (JarekK, miesiaczka smolenska 10/04/2012), "te białe róże, które tam widać, to właśnie symbol nienawiści i głupoty" - 10/05/2017, "idziemy w odwrotna strone" - 10/07/17, "nie wycierajcie sobie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojej świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami" – w Sejmie 18/07/17. “Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii” - 10/09/2017, “I te pieniądze im się po prostu należały” –Szydło w Sejmie 3/2018. Wyimagowana wspolnota z ktorej dla nas niewiele wynika -Duda o UE w Lezajsku 2018. "Cały świat dowie się w sugestywny sposób" - dr SowiniecBukowski u Alpejskiego 28.11.18

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Rozmaitości