W tym szalenstwie jest metoda czyli czy Jarek Premier moze nam zmienic konstytucje?
Automatycznie narzucajaca sie odpowiedz jest, ze moze bo Jarek Premier moze wszystko.
Taka mozliwosc rzeczywiscie istnieje. Jarek prowadzi walke na zmeczenie innych, sam sie nie meczy bo szalency sie nie mecza. Sejm i Senat pracuja po nocach, nie dlatego ze czasu nie ma, ze to sa pilne sprawy, glownie po to zeby zaskoczyc. Opozycja koncentruje sie na tym zeby uczestniczyc we wszystkich mozliwych posiedzeniach, zeby przypadkiem sprawy nie zostaly przeglosowane pod ich nieobecnosc, niewystarczajaca obecnosc, zeby nagle sie nie okazalo ze na sali sa poslowie PISu w wystarczajacej ilosci zeby zmiany w konstytucji przeforsowac.
Nie wiem czy to jest mozliwe teoretycznie. Nie wiem czy tak przeglosowana konstytucja bylaby wazna, ale przeciez to nie ma praktycznego znaczenia, bo od stwierdzania waznosci ustaw jest TK, ktory zgodnie z obecna ustawa nie moglby sprawy rozpoznac. A Duda Prezydent zaklepie wszystko, za pol godziny albo za godzine, w nocnych godzinach zeby bylo szybciej.
Oni rzeczywiscie przychodza o swicie, przyjeli metode tych co zamordowali brata Jarkowi Premierowi. Wyciagna z tutki i przeglosuja.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)