5 obserwujących
53 notki
22k odsłony
  175   0

Niesmaczny, nieświeży i całkiem nieautentyczny Donald T.

Tak jest dlatego, że od początku swej kariery ten pan świeci światłem odbitym, jest przedrukiem cudzej inicjatywy, realizatorem cudzej gry, kopią obcego programu działającą sterowanym z zewnątrz programem. Napisałem gdzieś tutaj taki wniosek:

Wniosek:

Jeśli ten fałszywy heros jest kimkolwiek, to jest zwerbowanym agentem niemieckich służb specjalnych, działającym pod przykryciem polityka, a jego oficerem prowadzącym może być każdy odpowiednio wyznaczony funkcjonariusz tych służb, nawet najmniejszy typek z ich ambasady, w jakimś zapomnianym zakątku.

Wniosek, jak to wniosek jest wynikiem jakiegoś tam rozumowania [link], które próbuje zweryfikować rozkład prawdopodobieństwa kilku hipotez.

A więc:

- Czy, ten heros jest wielkim politykiem kreującym własną polityką, realizowaną w interesie niemiecko-rosyjskiej racji stanu, czy może jest kadrowym funkcjonariuszem niemieckich lub rosyjskich służb specjalnych, dowodzącym operacjami na politycznej scenie współczesnej wojny cywilizacyjnej, czy jest tylko zwerbowanym przez te służby agentem działającym "pod przykryciem" polskiego polityka. Niektórzy mówią o agencie pod fałszywą flagą.

Po dyskusji tych hipotez, wydaje się, że najprawdopodobniejszy jest przedstawiony wyżej wniosek. Jest jeszcze jedno pytanie:

- Dlaczego kiedyś, gdy pracował pod flagą ważnego polskiego urzędnika państwowego, jego polityczna skuteczność była tak duża, jaka była, a teraz, jak widać, już taka nie jest?

Pomijam tutaj tzw. "zewnętrzne zasilanie" polegające na bardzo energicznym wsparciu finansowym i medialnym. Lenin jadąc w zaplombowanym wagonie z misją Pruskiego Sztabu Generalnego, misją, która miała tak rozwalić Rosję, by wyłączyć ją z działań wojennych na froncie I Wojny Światowej [link(link is external)]. Niemcy w 1917 wyposażyli Lenina w logistyczne wsparcie niemieckiego wywiadu wojskowego i pieniądze (pięć milionów marek) na wydawanie kilkudziesięciu gazet, które miały być kolportowane wśród żołnierzy carskiej armii. Stalin mawiał później, że najważniejszą bronią bolszewików nie są armaty, lecz dziennikarze.

Można przypuszczać, że Niemcy dzisiaj powtarzają ten sam manewr. Ale dlaczego teraz gołym okiem widać, że propagandowa narracja tego herosa, cuchnie kłamstwem i pogardą?

Sugeruję, że parę lat temu robiąc polityczną karierę, aż do wdarcia się na fotel polskiego premiera wierzył w to co robił, wierzył, że niszcząc Polskę robi własną osobistą karierę, wierzył w to. że tym sposobem awansuje i wypracowuje własną wspaniałą przyszłość. Dlatego był wiarygodny - mimo że tak samo jak dzisiaj posługiwał się kłamstwem, prowokacją i agresywną propagandą w goebbelsowskim, antypolskim, stylu pogardy i nienawiści.

A teraz ta wiara go opuściła, wie, że jego dzisiejsza misja nie jest początkiem jego kariery. lecz schyłkiem. Wraca do roli szeregowego agenta pod przykrywką polityka i ma robić co mu każą i posługiwać się taką narracją jaką mu napiszą. Pisałem już w 2007 roku, że ta pogarda i nienawiść wcześniej czy później zniszczy tę politykę i tych polityków. Nie tylko pycha i pogarda ich zniszczy, lecz brak miłości.

I dopiero teraz mogę wypowiedzieć bardzo poważne ostrzeżenie:

Absolutnie i pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć tego wojennego najazdu pana Donalda T. Za nim są pieniądze i polityczna wiara i organizacja jego mocodawców. To nie jest tylko pan Donald T. To jest poważna i rozległa operacja wojenna i jeżeli ten heros okaże się niesprawny, to na jego miejsce czyha cała sfora brytanów, gotowych rzucić się Polsce do gardła.



https://niepoprawni.pl/blog/zygmunt-zielinski/22-czerwca-roku#comments

Tusk na własnej skórze przekona się że nie jest mile widziany. Na żadnym stanowisku. Wprowadza jedynie chaos, hejt, nienawiść i świadomie podział Polaków co może doprowadzić do wojny domowej.

Podsumowując. Ryży Europejczyk przyjechał, pomącił, spocił się, podkulił kitę i wyjechał. Poczęstował nas po europejsku kłamstwami i po niemiecku butą. Pozostawił pusty śmiech i obrzydzenie a w tvn łzy i tęskne wycie. Zabrał zdziwienie. To już nie ta Polska  herr tusk.

To se ne wrati.

Polacy spuszczą Tuska z falami „Czajki”.



Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale