Taki właśnie wniosek sformułowano na podstawie badania przeprowadzonego w Stanach Zjednoczonych.
Bohaterami gier komputerowych zostają najcześciej biali mężczyźni, podczas, gdy grupy takie jak: czarnoskórzy, kobiety, starcy i dzieci są dyskryminowane! Za fatalne uznano również, że osoby pochodzenia hiszpańskiego/latynoskiego występują w grach rzadziej niż Azjaci!
Tak jawnej niesprawiedliwości należy się z pewnością stosowny odpór. Proponuję zatem, aby Polska jako pierwsza dała przykład. W sequelu "Wiedźmina" obsadzić należy w roli bohatera (będącego postrachem mrocznych potworów wszelkiego rodzaju) zdziecinniałego, 80-letniego, czarnego transwestytę pochodzenia latynoskiego.
Myślę, że żadna, najmroczniejsza nawet stwora, nie zdzierży! :)


Komentarze
Pokaż komentarze (5)