W swoim ostatnim tekście pt. "Kiwanie" (nomen omen), Stary sprawił logiczny "łomot" PiS-owi oraz jego aparatczykowi, niejakiemu Mariuszowi z Kamińskich. Tak dla odmiany.
Jednym z argumentów stanowiących o sile tego łomotu stało się takie oto twierdzenie:
"Tymczasem wiemy dodatkowo, że doniesienie musiało trafić do KPRM już szóstego października i w tym dniu jego szef skierował zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez Mariusza Kamińskiego, polegającego właśnie na zlekceważeniu procedur prawnych.Zatem minister Grad jest poza podejrzeniem, bo pozostał na stanowisku pomimo dokonanych ostatnio gruntownych zmian w rządzie."
Dla pełnego kontekstu przywołałem cały akapit, jednak kluczowe jest ostatnie zdanie tego akapitu. Parafrazując to co zostało w nim napisane, można stwierdzić, że agrument Starego brzmi:
"Skoro minister Grad nie został zdymisjonowany to znaczy, że jest poza podejrzeniem."
Całość "łomotu" utrzymana jest w podobnej tonacji i sile logiki argumentacyjnej. Zachęcam do sprawdzenia.
Jeżeli komuś z Was zakiełkowała wątpliwość co do poprawności powyższego wnioskowania to, przyznaję, również miałem takie uczucie.
Poczucie bycia "kiwanym" przez Starego.
Wraz z kilkoma innymi uczestnikami dyskusji spróbowaliśmy zasugerować autorowi, że brak dymisji ministra Grada wcale nie musi być spowodowany jego niewinnością. Powodów zatrzymania ministra Grada w rządzie może być nawet całkiem sporo! Ponieważ jednak każdy z nich jest jednak czystą spekulacją, nie pokusiłem się o ich przywołanie. Nie chcę, bowiem do żadnego z nich przekonywać.
Zależało mi jedynie na wskazaniu autorowi, że zastosowany przez niego zabieg, bądźmy uprzejmi - "erystyczny", w żaden sposób nie da się pogodzić z klasycznym, logicznym wnioskowaniem.
W swym zaślepieniu uznałem, że odwołanie się do jednoznacznych rygorów logiki arystotelesowskiej umożliwi rozstrzygnięcie kwestii tego nieszczęsnego fragmentu tekstu. To był błąd. Mój błąd - przyznaję. Na czym polegał? Wpisałem komentarz. Tylko tyle i aż tyle.
Każdy może samodzielnie prześledzić siłę argumentów użytych przeze mnie i przez Starego. Dla mnie jednak wniosek jest jeden i to w sumie szerszy bo odnoszący się do wielu tekstów na s24. Fanatyzm polityczny powoduje nieuchronnie uwiąd logiczny, i starczy - przynajmnie dla mnie - więcej komentarzy już tam nie umieszczę.
Nie, nie! Nie jestem obrażalski ani zawzięty! Nic z tych rzeczy! Stary po prostu zablokował mnie i innych, którzy ośmielili się wskazać ten "drobny" defekt w jego argumentacji. Dlaczego? Aaaa, to już zachęcam żeby samemu sprawdzić - wskazane przez niego powody są naprawdę intrygujące! Venissa mogłaby pewnie coś więcej na ten temat powedzieć. ;)
Ale ja nie mam żalu - a niechże mu strona lekką będzie a oglądalność radośnie rośnie! Starszym, należy się przecież jakiś szacunek. Nawet gdy tracą rozum.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)