Jacek eFlash Małkowski Jacek eFlash Małkowski
76
BLOG

Sprawa Koteusza - czuję się podle!

Jacek eFlash Małkowski Jacek eFlash Małkowski Rozmaitości Obserwuj notkę 18

Odpowiadając panu Krawczykowi i Admninistracji chciałbym zaznaczyć, że podane wyjaśnienie odnośnie usunięcia blogu Koteusza nie ukazuje właściwie kontekstu całego zdarzenia.

Ponieważ śledzę tę sprawę od początku potwierdzam, że Koteusz postawił poważny zarzut Administracji salonu24. To prawda. Oznajmiam też, że nie w pełni zgadzam się z ostatnimi zarzutami Koteusza. Tym niemniej to właśnie jemu przyznaję w tym sporze rację. Jak to możliwe?

Awantura z Koteuszem zaczęła się już jakiś czas temu, w miarę niewinnie - nic nie wskazywało na to, że osiągnie taką eskalację. Od początku były w tym sporze kwestie wątpliwe, nie do końca wyjaśnione przez Administrację, co jednak nie przeszkadzało w czasowym blokowaniu kont Koteusza. Wiem, że Koteusz wysłał całą masę korespondencji do różnych osób próbując dowiedzieć się JEDNOZNACZNYCH powodów tego blokowania. Pytania te były w dużej mierze ignorowane lub też, odpowiedzi były, powiedzmy delikatnie - zdawkowe i niejednoznaczne.

Każdy z uczestników różnych forów internetowych wie, jak wielką przewagę komunikacyjną daje pozycja admina względem użytkownika. Admin nie musi nic pisać, żeby doprowadzić do desperacji użytkownika. Wystarczy, że milczy. Ale tutaj odpowiedzi się pojawiały - niektóre dość impertynenckie.

Admin też człowiek i ma prawo się zirytować - to jasne. To jednak nie może być powodem celowej (lub nawet nieintencyjnej) eskalacji konfliktu z blogerem do momentu w którym jego desperacja spowoduje napisanie czegoś grubszego! A tedy można z uśmiechem satysfakcji zrobić mu "fora ze dwora!".

Dawno, dawno temu miałem na studiach warunek z Fizyki. Chodziłem do prowadzącego, który pytał mnie do pierwszej zawalonej odpowiedzi. Do dziś pamiętam jego triumfujący uśmieszek i stwierdzenie: "Znowu się pan nie nauczył! Zapraszam za dwa tygodnie.". Czołgał mnie w ten sposób przez cały semestr. Miał władzę i możliwość, aby tak robić.

Czy tak właśnie ma to wyglądać na salonie24? Przyznam, że oczekiwałem jednak czegoś innego - pomocy i otwartości przy rozwiązywaniu sporów takich, jak ten z Koteuszem. Nawet jeżeli wymagałoby to zaciśnięcia zębów u Admina. Własnie czegoś takiego, a nie doprowadzania blogera do desperacji i czekania na jego większe potknięcie.

Formalnie możecie być w kwestii Koteusza bez zarzutu (to kwestia do osobnej dyskusji), jednak etyka poległa całkowicie. Tak, jak u mego byłego wykładowcy.

Czy tylko tak potraficie ten problem rozwiązać? Naprawdę? Czy taki ma być standard traktowania blogerów na salonie24?

 Jest mi niezwykle przykro. Pierwszy raz, aż tak ostentacyjnie odczułem się lekceważony przez Właściciela i Administrację,

Jako człowiek i bloger.

Jeden z wielu.

 

 

Chrześcijanin-katolik. Eklektyczny liberał. Synkretysta. Motto: "Gdy chcesz - szukasz sposobu, gdy nie chcesz - szukasz powodu."     "Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra. Wolność to nie moc czynienia tego, co chcemy, lecz prawo bycia zdolnym do czynienia naszej powinności." John Emerich Dalberg-Acton   Czarny Dekalog Jam jest Egoizm twój, którym cię wywiódł z chrześcijaństwa, z domu niewoli. 1. Miej tylu bogów ilu tylko zapragnie twój Egoizm. 2. Pamiętaj abyś zawsze przywoływał Egoizm twój. 3. Pamiętaj, abyś świętował gdy tylko masz na to ochotę. 4. Czcij tylko siebie. 5. Zabijaj, gdy masz taką wolę. 6. Nie spocznij w poszukiwaniu wszelkich uciech cielesnych. Niechaj NIC nie będzie ci przeszkodą. 7. Gromadź dobra w każdy dostępny sposób. 8. Jeżeli możesz na tym skorzystać - daj świadectwo przeciw każdemu. 9. Żaden związek pomiędzy ludźmi nie będzie ograniczał twego zaspokojenia. 10. Każda rzecz należąca do innego człowieka może być twoja.   ... jak często u Ciebie?   Znaczące...: "Gdybym nie czuł się zobowiązany historycznymi zaszłościami, nie poszedłbym głosować na lewicę, poparłbym Platformę Obywatelską." Jerzy Urban. "Okazuje sie, że zmusiliśmy do milczenia Katarynę, najsłynniejsza polską blogerkę polityczną..." Cezary Michalski. Dziennik. "Występując pod własnym nazwiskiem, mając coś do stracenia, jesteśmy często oportunistyczni, tchórzliwi, 'przebiegli'" Cezary Michalski. Dziennik.   "Ja uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama." "Lech Kaczyński nie panuje nad swoimi urazami i emocjami. Można tylko pogodzić się z tym, że ten bachor biega po całej Europie, szaleje, krzyczy i robi wrzawę. Albo można zachować się jak rodzic i zabrać mu zabawkę. Niestety to dziecko jest prezydentem." poseł PO, Janusz Palikot. "Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały. " poseł PO, Radosław Sikorski.   "Nasza wina wobec niestrudzenie dalej walczących Polaków jest tak wielka, że jej nigdy nie okupimy. Jest to wina, o której nigdy zapomnieć nie będziemy w stanie." major Elliot. New York Herald Tribune, Powstanie Warszawskie.   Moje referencje blogowe ;) "Jak ktoś tak kulturalnie odpowiada, to odchodzi mi zapał do polemiki (i to tak zupełnie na serio). Więc polemizował nie będę, tylko pójdę się wzruszyć. Ale oczywiście się z Tobą zupełnie nie zgadzam." ezekiel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Rozmaitości