Jacek eFlash Małkowski Jacek eFlash Małkowski
96
BLOG

O tym, jak salon24 trolli hołubił i co z tego wynikło.

Jacek eFlash Małkowski Jacek eFlash Małkowski Rozmaitości Obserwuj notkę 48

Wiele osób na salonie24 (z Administracją na czele) pomstuje na niską jakość kultury, czy też może raczej, bez ogródek mówiąc - chamstwo w czystej, nieskażonej formie wylewające się na blogach. No, nie wszędzie i nie zawsze, w tym samym zakresie ilościowo-jakościowym. Ogólnie jednak - doskwiera!. Doskwiera na tyle, że ponoć wielu blogerów zrezygnowało z pisania na s24 z tego właśnie powodu. Przyznam, że nieco mnie to dziwi, bo gdy mnie gdzieś obrażają, to więcej tam nie wchodzę i po sprawie, ale niech będzie, że innych to bardziej boli. Empatyczny jestem, więc staram się wczuć i pomóc. :)

Pisząc o chamstwie i jego powodach w sieci wylano już morze atramentu, wyklikano tysiące klawiatur i powstały sążniste opracowania - nie będę się wobec tego nad tym rozwodził. Chciałbym jednak zauważyć jedną rzecz. Rzecz charakterystyczną właśnie dla salonu24 i, moim skromnym zdaniem, rzecz na tyle istotną, że spowodowała coś niespotykanego, w innych znanych mi społecznościach sieciowych -  promowanie chamstwa i trollingu!

Niemożliwe!  - zakrzykniecie - przecież tylu blogerów piętnuje niekulturalne zachowania, wytyka je palcami i potępia wespół z Administracją!

No i tutaj własnie leży pies pogrzebany! W największym skrócie - ile razy widziałem na salonie24 sytuację, gdy autor, w stosunku do którego pozwolono sobie na jakiś obrzydliwy, trollujący, chamski komentarz, mówił: "Zostawiam ten komentarz - niech świadczy o jego autorze!"... Czy już to widzicie? Przecież nie można dać większej satysfakcji trollowi niż pozostawienie na widoku tego co wydalił z siebie z wybałuszonymi oczyma i cynicznym rechotem! Oprócz, może,  rozpoczęcia grzebania patykiem w tych wydzielinach (czyli tzw. "prób racjonalnej dyskusji").

Zamiast wyciąć chamstwo równo z trawą, zostawia się je na ekspozycji! To jest wręcz nieprawdopodobne!

Mało tego, niejeden bloger (w tym również niektórzy najbardziej znani) obnoszą się z tą wydzieliną po innych blogach. Podsuwając się innym i wskazując na swe zbolałe oblicze wołają żałościwie: "O patrzcie! O, tu! Tu mnie napluł! Zobaczcie, jak obrzydliwie! Jak się ciągnie i jaki ma kolor! A jak śmierdzi!... "

Ludzie! Czy wyście poszaleli?! Sami tworzycie idealną atmosferę dla hodowli trolli a później narzekacie, że jest niemiło?!

Jakby tego było mało, zamiast wdrożyć rozwiązania sprawdzone i działające skutecznie w innych społecznościach, Administracja, w jakiejś desperacji (w sumie - zrozumiałej, współczuję Igorze!) zaczyna walić na odlew w blogerów, tak skutecznie, że w piwnicy siedzi już prawie setka buntowników, z których prawiewszyscy to ludzi sympatyczni i kulturalni, w dodatku pilnujący kultury na swoich blogach!

A przecież można by inaczej...

1. Określone zostają jednoznaczne zasady netykiety obowiązującej na salonie24: wprowadza się FAQ, a w nim przejrzyste i krótkie definicje zachowań uznawanych za: trolling, spam, flame, flood etc. Wraz z informacją o konsekwencjach takich zachowań. Wszyscy wiedzą jak NIE WOLNO się zachowywać na salonie. Wiedzą też co ich za to spotka.

2. Zostają powołani (i przygotowani) dla poszczególnych działów salonu24 moderatorzy (wolontariat, w największej liczbie - spomiędzy blogerów <<tak to działa na innych portalach>>), którzy robią każdego dnia tzw. "clean sweep" po swoim obszarze odpowiedzialności i kasują wszystkie te komentarze, które naruszają netykietę. Moderatorów MUSI być po kilku na obszar - w końcu mamy też życie w realu - jednak jestem przekonany, że dałoby się to osiągnąć bez problemu.

NIE MA ZMIŁUJ - jeżeli ktoś łamie netykietę MUSI ponieść stosowne konsekwencje (system ostrzeżeń, banów czasowych i banów ostatecznych)! Będzie boleć? Powinno!

3. Określone są zasady odwoływania się od decyzji moderatorów - tutaj znakomicie sprawdziłaby się propozycja zainicjowana przez Anię Mieszczanek oraz rozwijane przez Aspirynę (moje uszanowanie dla obu przemiłych pań!) "Pacta Conventa salonu 24".

oraz !!!UWAGA!!!

4. Dodatkowo - jeżeli Administracji tak bardzo zależy na tym, aby salon24, a zwłaszcza strona główna, wolne były od chamstwa, a jednocześnie, aby każdy piszący miał możliwość prowadzenia na życzenie bloga knajackiego i wulgarnego, wystarczy wprowadzić konieczność poddawania moderacji blogów, które mają ambicje pojawiać się na SG. Jednak podkreślam -  mówiąc "moderacja" mam na myśli taką, jak opisałem, a nie tę patologię, która działa aktualnie.

***

Tylko tyle (i aż tyle) wystarcza na innych portalach do utrzymania porządku i kultury. A mówię o portalach na których nie pisują ludzie co to "bułkę przez bibułkę". Tam też zdarzają się bluzgi i wybuchy emocji - jednak są one MOMENTALNIE likwidowane a autor ostrzegany. Na salonie jest na odwrót - promuje się rynsztok.

Ktoś może powiedzieć, że i tutaj mogą się pojawić problemy i niejasności. Z pewnością - magicznej różdżki nie zaposiadam. Jednak tak skonstruowane systemy sprawdziły się, nawet jeżeli od czasu do czasu ktoś się z moderatorem pokłóci a inny się obrazi i odejdzie. Ale to jest MARGINALNE. A to co się dzieje obecnie na salonie24 przypomina raczej twórczą syntezę apopleksji i tańca św. Wita!

Chrześcijanin-katolik. Eklektyczny liberał. Synkretysta. Motto: "Gdy chcesz - szukasz sposobu, gdy nie chcesz - szukasz powodu."     "Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra. Wolność to nie moc czynienia tego, co chcemy, lecz prawo bycia zdolnym do czynienia naszej powinności." John Emerich Dalberg-Acton   Czarny Dekalog Jam jest Egoizm twój, którym cię wywiódł z chrześcijaństwa, z domu niewoli. 1. Miej tylu bogów ilu tylko zapragnie twój Egoizm. 2. Pamiętaj abyś zawsze przywoływał Egoizm twój. 3. Pamiętaj, abyś świętował gdy tylko masz na to ochotę. 4. Czcij tylko siebie. 5. Zabijaj, gdy masz taką wolę. 6. Nie spocznij w poszukiwaniu wszelkich uciech cielesnych. Niechaj NIC nie będzie ci przeszkodą. 7. Gromadź dobra w każdy dostępny sposób. 8. Jeżeli możesz na tym skorzystać - daj świadectwo przeciw każdemu. 9. Żaden związek pomiędzy ludźmi nie będzie ograniczał twego zaspokojenia. 10. Każda rzecz należąca do innego człowieka może być twoja.   ... jak często u Ciebie?   Znaczące...: "Gdybym nie czuł się zobowiązany historycznymi zaszłościami, nie poszedłbym głosować na lewicę, poparłbym Platformę Obywatelską." Jerzy Urban. "Okazuje sie, że zmusiliśmy do milczenia Katarynę, najsłynniejsza polską blogerkę polityczną..." Cezary Michalski. Dziennik. "Występując pod własnym nazwiskiem, mając coś do stracenia, jesteśmy często oportunistyczni, tchórzliwi, 'przebiegli'" Cezary Michalski. Dziennik.   "Ja uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama." "Lech Kaczyński nie panuje nad swoimi urazami i emocjami. Można tylko pogodzić się z tym, że ten bachor biega po całej Europie, szaleje, krzyczy i robi wrzawę. Albo można zachować się jak rodzic i zabrać mu zabawkę. Niestety to dziecko jest prezydentem." poseł PO, Janusz Palikot. "Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały. " poseł PO, Radosław Sikorski.   "Nasza wina wobec niestrudzenie dalej walczących Polaków jest tak wielka, że jej nigdy nie okupimy. Jest to wina, o której nigdy zapomnieć nie będziemy w stanie." major Elliot. New York Herald Tribune, Powstanie Warszawskie.   Moje referencje blogowe ;) "Jak ktoś tak kulturalnie odpowiada, to odchodzi mi zapał do polemiki (i to tak zupełnie na serio). Więc polemizował nie będę, tylko pójdę się wzruszyć. Ale oczywiście się z Tobą zupełnie nie zgadzam." ezekiel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Rozmaitości