Pamiętam jak w 2005 r., gdy zakazywane były Parady Równości w Warszawie czy Krakowie, „Gazeta Wyborcza” grzmiała z oburzenia, że naruszana jest demokracja, wolność obywatelska, prawo do manifestacji swoich poglądów. Paweł Wroński prześmiewczo instruował ówczesnego Prezydenta Warszawy ś.p. Lecha Kaczyńskiego jak może zablokować szykujące się nielegalne Marsze. W następnych latach „Wyborcza” konsekwentnie agitowała za Paradami homoseksualistów, choćby tegorocznej paradzie Europride poświęciła kilkadziesiąt (!) tekstów.
Jeśli ktoś myślał, że „Gazecie” naprawdę chodzi o to by popierać obywatelską wolność i prawo do manifestacji własnych poglądów, to przez ostatnie dwa tygodnie musiał co do tego zmienić zdanie. „Wyborcza” zorganizowała zmasowaną akcję mającą na celu zatrzymanie całkowicie legalnego „Marszu Niepodległości”. W kolejnych artykułach oczerniała jego organizatorów, zachęcała do organizowania i uczestniczenia w kontrmanifestacjach, wygwizdania Marszu Niepodległości – w tym celu zakupiła i rozdawała tysiące gwizdków, blokowania trasy przejścia. Seweryn Blumsztajn przedstawił bardzo konkretne instrukcje krok po kroku co należy robić.
Marsz miał rzekomo być faszystowski. Fakt, że przedwojenni polscy narodowcy, do których tradycji odwoływali się organizatorzy marszu, byli ofiarami Hitlera, a nie jego sprzymierzeńcami, nie miał dla „Wyborczej” znaczenia. Znaczenia nie miał też fakt, że uczestnicy nie planowali wykrzykiwać żadnych kontrowersyjnych treści. No bo przecież wszyscy wiedzą co „Faszyści” z Młodzieży Wszechpolskiej tak naprawdę myślą, nawet jak to ukrywają! Nie ważne było też, że oprócz Młodzieży Wszechpolskiej i ONR w Marszu miało wziąć udział wielu, zwykłych patriotycznie nastawionych Polaków (sam znam kilka takich osób).
Nie jestem fanem organizacji narodowych, ale poruszam tą sprawę, gdyż zestawienie Parady Równości z Marszem Niepodległości doskonale pokazuje podejście „Wyborczej” do kwestii tolerancji i jej obłudę. Wymuszanie tolerancji i akceptacji dla własnych poglądów oraz zero tolerancji dla osób o innych poglądach. Oskarżanie kogoś bez należytego uzasadnienia o faszyzm, stawianie go w jednym szeregu z Hitlerowcami, którzy wymordowali miliony ludzi, na mój skromny gust jest niemniej obraźliwe niż nazwanie kogoś „Pedałem”. A awanturujący się lewicowcy, którzy nawet siłą próbowali zatrzymać Marsz, z których tak dumna jest "Wyborcza" w niczym nie są lepsi od osób które fizycznie atakowały homoseksualistów.
Prezentuje zapis fragmentów wybranych artykułów z Wyborczej z 2010 r. i wcześniejszych lat.
2010 r.
„Wolny gwizd obywatelski zatrzyma faszyzm”, Seweryn Blumsztajn
Weź od nas gwizdek i zatrzymaj w czwartek faszyzm. Zbiórka o godz. 13.30 na rogu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia. Jeśli chcesz zaprotestować, by w twoim mieście obchodzono w ten sposób święto niepodległości, oferujemy ci gwizdek. To twoja broń i znak rozpoznawczy. Twoim zadaniem jest dotrzeć na trasę przemarszu ONR i Młodzieży Wszechpolskiej i wygwizdać ich. Możesz iść chodnikiem, gwiżdżąc na narodowców, lub dołączyć się do blokujących trasę marszu. To ostatnie jest zakazane, więc narażasz się na siłową interwencję policji.
(…)Jeśli nie uda ci się przedrzeć w pobliże maszerujących, pamiętaj: oni muszą dotrzeć pod pomnik swojego patrona Romana Dmowskiego na placu Na Rozdrożu. Czekaj na nich tam. I nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze. Masz przecież prawo do obywatelskiego gwizdu. Czekamy na ciebie z gwizdkami na rogu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia oraz pod kościołem św. Anny.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8640096,Wolny_gwizd_obywatelski_zatrzyma_faszyzm.html
„Przeciw marszowi faszystów. Wygwiżdżmy ich z miasta”, Seweryn Blumsztajn
Zapraszamy specjalnie całą tęczową Warszawę, tę z feministycznej manify i Parady Równości. Ci, którzy ruszają 11 listopada z placu Zamkowego, maszerują przeciwko wam. Przyjdźcie ich wygwizdać.
Proponujemy wszystkim: wygwiżdżmy faszystów! Od godz. 14.30 na rogu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia oraz pod św. Anną będziemy rozdawać gwizdki. Kupiliśmy ich dużo, starczy dla wszystkich, którzy chcą z nami zagłuszyć hasła ONR.
http://wyborcza.pl/1,76842,8616064,Przeciw_marszowi_faszystow__Wygwizdzmy_ich_z_miasta.html
„Warszawa przeciw ONR. Kilkanaście kontrmanifestacji”,Grzegorz Szymanik, Piotr Machajski
Porozumienie 11 Listopada chce fizycznie zablokować marsz. Jego działacze zachęcają, by na kontrmanifestację zabrać ze sobą piłki i dmuchane kolorowe materace – przydadzą się do "siedzącego protestu".
Przyjdź po gwizdek o 13.30 Zmieniamy godzinę rozdawania gwizdków – nie o 14.30, ale o godzinę wcześniej. ONR zarejestrował swoje zgromadzenie na godz. 14 i zapowiedział wymarsz o 15. Obawiamy się jednak, że mogą przyspieszyć wymarsz. Zostałyby nam wtedy tylko gwizdki. Apelujemy więc: przyjdźcie o 13.30 na róg ul. Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia lub pod kościół św. Anny. W tej okolicy będziemy rozdawali gwizdki. Będą najważniejszą bronią wszystkich protestujących przeciwko marszowi narodowców z ONR
„Łysy wkłada garnitur. Gwizdki czekają”, Grzegorz Szymanik
"Gazeta Wyborcza" przyłącza się do tego protestu i proponuje wygwizdanie oenerowców i wszechpolaków. 11 listopada, na rogu ul. Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia i pod kościołem św. Anny, o godz. 13.30 będziemy rozdawali gwizdki.
http://wyborcza.pl/1,75478,8633712,Lysy_wklada_garnitur__Gwizdki_czekaja.html
„Wygwiżdż faszyzm i faszystów w Dniu Niepodległości”,Jerzy Sawka
Jeśli chcesz zaprotestować, by we Wrocławiu Święto Niepodległości obchodzono w sposób, jaki proponuje NOP, oferujemy ci gwizdek. Możesz go odebrać 11 listopada o godz. 16.45 pod pomnikiem Fredry w Rynku. Nie organizujemy manifestacji. Każdy może stać na trasie przemarszu NOP. Każdy ma prawo do obywatelskiego gwizdu.
Wielkie przygotowania do blokady marszu nacjonalistów, Grzegorz Szymanik
Drezno zablokowało marsz neofaszystów. A Warszawa?, Grzegorz Szymanik
Udało nam się obronić święto 11 Listopada Dzięki tysiącom warszawiaków wypchnęliśmy narodowców z centrum miasta. Zamiast Środkiem Traktu Królewskiego, musieli pójść bokiem., wzdłuż Wisły
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/8,95190,8612679.html#ixzz154rBKtOy
„Wygwizdaliśmy ich”, Wojciech Tymowski, Wojciech Karpieszuk, Grzegorz Szymanik
w "Gazecie" apelowaliśmy, by warszawiacy aktywnie zamanifestowali swój sprzeciw. Rozdawaliśmy przechodniom gwizdki, by wygwizdali faszyzm. (…) Apele zadziałały. Antyfaszyści zmobilizowali rekordową liczbę przeciwników marszu. Wczoraj prawie trzy tysiące osób zebrało się wokół pl. Zamkowego, blokując wyjście narodowcom. Zjawili się anarchiści, lewicowcy, ale także mamy z fundacji MaMa, feministki, działacze organizacji mniejszości narodowych i seksualnych, wielu niezrzeszonych mieszkańców miasta.
http://wyborcza.pl/1,75478,8648810,Wygwizdalismy_ich.html
A tak było kiedyś…
Ocierając się o złamanie Konstytucji RP prezydent Warszawy Lech Kaczyński zakazał parady osób o różnych orientacjach seksualnych. Demonstracja i tak się odbyła: z wesołymi piosenkami i kolorowymi flagami
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/8,34889,2728125.html#ixzz154jrdRK8
Jak powstrzymać geja – felieton, Paweł Wroński
Panie Prezydencie Kaczyński! Zakazał Pan Parady Równości, ale geje i lesbijki zapowiadają, że będą defilować ulicami stolicy bez Pana zgody. Sytuacja jest poważna. Co tu zrobić, by Pana reputacja obrońcy praw człowieka i demokracji z okresu opozycji nie ucierpiała, a święty bruk stolicy nie pokalała stopa geja i lesbijki?
(…)Można by w miejscu, w którym zbierają się wiecujący, ustawić kilkadziesiąt ciężarówek z podległych Panu firm transportu miejskiego z włączonymi silnikami. One zagłuszyłyby i zadymiły uczestników (…)Dobrze byłoby zablokować trasę przemarszu pod pozorem, że właśnie zaczęły się roboty drogowe (…)Można postąpić perfidnie. Na placu Defilad, gdzie ma dotrzeć Parada, trzeba urządzić koncert "Wiosna Polaków" organizowany przez PiS. Wyobraźmy sobie obciążenie psychiczne gejów i lesbijek, którzy wiedzą, że po długotrwałym marszu będą musieli jeszcze wysłuchać starych dowcipów Jana Pietrzaka. Na bank spasują. http://wyborcza.pl/1,76842,2747616.html#ixzz154l59QYA
Powiedz TAK demokracji
Anna Grupińska: Mam ochotę powiedzieć, że się wkurzyłam. Niezależnie, czy to Parada czy marsz, czy demonstracja, tu chodzi o podstawowe wolności.
Magdalena Cielecka: Wolność i tolerancja najogólniej pojęta jest mi tak potrzebna do życia jak jedzenie i oddychanie. Dziwi mnie tylko, że należy o nie walczyć, i że nie dla wszystkich jest to oczywiste.
Piotr Łazarkiewicz, reżyser: Widać, że całe rzesze rozmaitych urzędników wystawiają nas, żeby sprawdzić, w którą stronę wiatr wieje. To jest dokładnie to samo, co przerabialiśmy w czasach komuny: gdzieś tam coś na górze zapadało, a potem całe rzesze urzędników starały się przypodobać władzy. Im szybciej wyślemy sygnał, że polskie społeczeństwo nie zgadza się na wytrącanie ludzi poza nawias, tym lepiej.
Spór o paradę równości, Ewa Siedlecka
Wolność zgromadzeń, podobnie jak wolność słowa, uważa się za fundament demokratycznego społeczeństwa. To narzędzia, dzięki którym może ono kontrolować władzę. Według konstytucji wolność zgromadzeń można ograniczyć tylko ze względu na bezpieczeństwo, porządek, zdrowie i moralność publiczną i ze względu na prawa i wolności innych osób
http://wyborcza.pl/1,78302,3838233.html
Parada (nie)Równości, Ewa Siedlecka
Prezydent Warszawy zakazał przeprowadzenia Parady Równości pod szantażem Młodzieży Wszechpolskiej. Tymczasem prawo stoi po stronie organizatorów Parady
http://wyborcza.pl/1,75248,2094455.html
Warszawski ratusz zakaże wieców równości, Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska
Wiece równości istotnie zaczynają się zmieniać w wiece wolności. Mogą stać się wiecami w obronie prawa – mówi Halina Bortnowska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. A jeden z organizotorów wieców Robert Biedroń z Kampanii przeciw Homofobii dodaje: – Nie wiemy jeszcze, co zrobimy, ale myślę, że determinacja ludzi jest tak wielka, że i tak wyjdą na ulicę.
http://wyborcza.pl/1,75248,2755188.html



Komentarze
Pokaż komentarze (2)