17 marca br. Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wydał nakazy aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina.
Nakaz wydany w stosunku do Putina dotyczy jego udziału w przymusowych przesiedleniach do Rosji części ludności cywilnej zamieszkującej wschodnią część Ukrainy, okupowaną przez rosyjskie wojska od końca lutego 2022 r. Prezydenta posądza się ponadto o brak należytej kontroli nad podwładnymi, którzy dokonywali przesiedleń, i niezapobieżenie ich działalności mimo posiadanej wiedzy. Rosyjskiej komisarz zarzuca się tylko udział w tej akcji. Czyny wskazane w obu nakazach są poważnymi naruszeniami Konwencji genewskich i jako takie zgodnie z art. 8 Statutu Rzymskiego MTK stanowią zbrodnie wojenne.
MTK uważa zebrane dotąd dowody za wiarygodną podstawę do postawienia przed nim obu osób. Jednocześnie nie oznacza to bezkarności Władimira Putina w związku z innymi zbrodniami, dokonywanymi np. przez rosyjskie siły zbrojne, których jest zwierzchnikiem – przepisy pozwalają Prokuraturze MTK uzupełnić nakazy o kolejne zarzuty. Nadal możliwe będzie też ukaranie go za inne czyny przed specjalnie powołanym trybunałem.
Czy Władimir Putin jest wampirem? To dość absurdalne pytanie, ale odpowiedź na nie może nam wiele powiedzieć o rosyjskim reżimie, a nawet o nas samych. Pretekstem jest nagrana przypadkowo rozmowa między chińskim przywódcą Xi Jinpingiem i Putinem. Ewidentnie pobudzony Rosjanin roztacza wizje przedłużenia życia m.in. dzięki przeszczepom organów.
Od lat wiadomo, że Putin ma hopla na punkcie długowieczności. Według jednej z miejskich legend regularnie kąpie się we krwi jeleni syberyjskich, co według ludowych wierzeń zapewni mu długowieczność, a niektórzy jego „wyznawcy” odnajdują młodego Putina na zdjęciach sprzed ponad stu lat.
Czy Władimir Putin jest wampirem? To dość absurdalne pytanie, ale odpowiedź na nie może nam wiele powiedzieć o rosyjskim reżimie, a nawet o nas samych. Pretekstem jest nagrana przypadkowo rozmowa między chińskim przywódcą Xi Jinpingiem i Putinem. Ewidentnie pobudzony Rosjanin roztacza wizje przedłużenia życia m.in. dzięki przeszczepom organów.
Od lat wiadomo, że Putin ma hopla na punkcie długowieczności. Według jednej z miejskich legend regularnie kąpie się we krwi jeleni syberyjskich, co według ludowych wierzeń zapewni mu długowieczność, a niektórzy jego „wyznawcy” odnajdują młodego Putina na zdjęciach sprzed ponad stu lat.
Czy Putin jest więc wampirem? W pewnym sensie, politycznie, tak. Jest przedłużeniem modelu sprawowania władzy, który odżywa w kolejnych władcach Kremla i którego kontynuację widać również w funkcjonowaniu wielu instytucji, przede wszystkim w radzieckiej, a później rosyjskiej dyplomacji. Ale ten polityczny wampiryzm jest też próbą odsunięcia w czasie momentu przekazania władzy, który w takich autorytarnych reżimach zawsze wywołuje chaos.
Ten rzeczony wampiryzm Putina jako metafora absolutnego zła jest też chętnie „projektowany” na rosyjskiego przywódcę przez jego zachodnich adwersarzy. To znany z poprzednich wojen mechanizm dehumanizacji przeciwnika. Taki odruch mieli Ukraińcy, którzy od początku wojny nazywali Rosjan „orkami” – m.in. z powodu ich barbarzyństwa. Przekłada się to w końcu na retorykę zachodnich przywódców, co pozwala utrzymać wysoki poziom mobilizacji społecznej. Ale czy nie utrudni zakończenia konfliktu, jeśli zakładamy, że nie chodzi w nim o bezwarunkową kapitulację Rosji? Wampira łatwiej zabić, ale czy można się z nim dogadać?
Bandyta i ludobójca Putin ścigany listami gończymi za dokonywane przez jego pijanych i naćpanych żołdaków na Ukrainie poprzez mordowanie i gwałty na dzieciach, kradzieżach, rabunkach i morderstwach jest krwiożerczym wampirem i zasługuje na wieczne potępienie.
Całość materiału w :



Komentarze
Pokaż komentarze (9)