zdzisiek zdzisiek
265
BLOG

Czym jest podświadomość?

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

3 czerwca 1977 r.
 
 
Jak wzajemnie wpływają na siebie świadomość (intelekt) i podświadomość? W jakim stopniu świadomością i wolą można poskromić, skorygować czyny, zachowania sterowane podświadomością i instynktami? Czy podświadomość nie jest jednak częścią świadomości, jej wytworem? Czy podświadomość nie jest doświadczeniem, świadomością zrutynizowaną, zapamiętaną, „zakodowaną” lub mieszanką wpływów świadomości i instynktów? A może odwrotnie świadomość wynika z podświadomości, jest formą jej ulogicznienia, opisania, zwerbalizowania?
Czy świadomość ludzka jest wycinkiem (maleńkim), zawężeniem świadomości absolutnej, boskiej, tzn. czy świadomości człowieka i Boga mają tę samą „naturę”, tę samą „logikę”? Czy skoro świadomość jest, to jest to świadomość jednej „natury”, jednego rodzaju? Czy świadomość człowieka stanowi mały wycinek świadomości Absolutu, czy natura człowieka stanowi mały wycinek natury boskiej, czy człowiek jest obrazem Boga? Czy świadomości Boga i człowieka mają różne „logiki”, różne „natury”?
Czy istnieją zło i dobro obiektywne? Czy zło i dobro postrzegane przez człowieka są tymi samymi obiektywnymi złem i dobrem? Czy istnieją świadomości innych „natur”, różnych od „natury” świadomości ludzkiej? No ale wtedy jest to tak niepojęte dla człowieka, wykracza poza jego percepcję, poza jego „logikę”, poza jego rozum, świadomość, że myślenie, a tym samym pisanie czy mówienie o tym jest niemożliwe, gdyż nie możemy wyjść poza sferę naszego rozumu, naszej logiki, naszej natury, naszej świadomości.

 

zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości