zdzisiek zdzisiek
76
BLOG

O sumieniu.

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

 
15 czerwca 1977 r.
 
 
Czy dekalog, etyka, to mądrość ludzkich pokoleń ujęta w formę przekazów, przepisów, „napisanych” przez zbiorowe sumienie, to mądrość zrodzona i ulepszana z doświadczeń i obserwacji przekazywanych z pokolenia na pokolenie, umożliwiająca rozwój rodzaju ludzkiego i zabezpieczająca go przed upadkiem i katastrofą? Czy są one „napisane” przez naturę i doświadczenie człowieka, czy są one nadane przez Boga? Czy taka sama etyka dotyczy każdej ludzkiej istoty, niezależnie od jej stopnia rozwoju i czasu w jakim żyła? Co to jest sumienie? Czy człowiek z nieucywilizowanego plemienia, zabijający wroga ma wyrzuty sumienia, czy żałuje swego czynu dokonanego w złości, w chwilach nienawiści, czy może jest z tego dumny? Czy tzw. obiektywne zło, czy dobro definiowane przez nas jest złem i dobrem również dla niego? Czy jest ono definiowane, określane wciąż na nowo? Czy sumienie jest uwarunkowane przez otoczenie, przez cywilizację, czy jest ono pierwotne, boskie, zakodowane w człowieku i może być jedynie wyciszone, wytłumione, znieczulone? Czy dla człowieka pierwotnego liczyło się tylko wąsko pojęte dobro własne, czy myślał również o dobru innych? W jakich procesach powstają systemy wartości? W jakim stopniu ludźmi kierują atawistyczne odruchy, takie jakie kierują choćby zwierzętami, które dbają o swoje stado, a w jakim świadomość dobra i zła? Czy za ludzi kalkuluje natura, czy kalkulują oni sami? Czy gdyby wyodrębniono grupę dzieci nieobarczonych doświadczeniami rodziców i odosobniono od reszty społeczeństwa wykształciłyby one w sobie znane nam wartości i zachowania? Prawa, którymi kierują się społeczności odpowiadają poziomowi ich rozwoju, ale czy podstawy na których się one opierają są podyktowane tylko potrzebą przetrwania, czy są one niewzruszone, boskie? Czy to, że ludzie tworzą, kształtują, rozwijają sumienie jest naturalną konsekwencją tego, że są oni powołani przez Boga do kształtowania i rozwijania siebie i świata, do rozwijania swego ducha, swojej boskości?

 

 

http://www.zdzislawdzialecki.republika.pl/index.html
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości