zdzisiek zdzisiek
107
BLOG

Stosunek do tradycji

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

Czy przywiązania: do tradycji, do regionu muszą być ograniczające i prowadzić do fobii w stosunku do innych społeczności?
 
Otwartość jakiejś osoby, grupy czy społeczności na inności, na inne kultury, tradycje, przyzwyczajenia jest niezależna od ich przywiązania emocjonalnego do swoich etnicznych, historycznych korzeni. Często osoby bardzo przywiązane do swoich korzeni, regionu są bardzo otwarte na inne kultury. Twórca czerpiący ze swojej kultury może szczerze podziwiać i zachwycać się artyzmem ludzi z dalekich kultur. Zdarza się też tak, że osoby, grupy, społeczności, które odcinają się od swoich korzeni i uważają je za bardzo ograniczające, które chcą być bardzo nowoczesne, niezależne od tradycji, a czasami nawet od otaczającej „swojej” przyrody, są tak w tej niezależności, nowoczesności zapamiętałe, że stają się to nowym ograniczeniem, nową ortodoksją, potrafią w imię tej nowoczesności zwalczać bezpardonowo wszystko to co regionalne, tradycyjne.
 
 
 
O poznawaniu świata.
 
Interesująca jest już sama droga poznawania, droga wzrastania, bez względu na to jaka by ona nie była. Przyjemnie i ciekawie jest odkrywać „nowe”, dotychczas niepoznane. Nie można ciągle dreptać w kółko, po tych samych drogach, po tych samych miejscach. Wspaniale jest mieć poczucie uczestniczenia w tym co na świecie jest najnowsze, najlepsze, w tym co jest odkrywcze, w procesie rozwoju całej naszej ludzkiej wspólnoty. Dotyczy to wszystkich dziedzin życia. Jest to chyba naturalna cecha, by dążyć do odkrywania nowego, by wypróbowywać i korzystać z coraz to innych zdobyczy naszej cywilizacji, by przeżywać coraz to nowe emocje i uczestniczyć w różnych przejawach współczesnego życia.
Niekiedy jesteśmy niechętni tradycji. Nie przywiązujemy wagi do tradycyjnych poglądów. Chcemy być niezależni w myśleniu i działaniu. Czy jednak zawsze wychodzimy na tym dobrze? W tradycji, w tradycyjnych poglądach tkwi doświadczenie i mądrość pokoleń. Tak jak chcemy kupić sprawdzony, testowany wcześniej produkt przemysłowy, tak w sferze ducha tradycja jest wskazówką tego co jest dobre, sprawdzone.
 
 
 
Myśli współczesnego człowieka
 
Myśli współczesnego człowieka są skrótem obejmującym różne kierunki filozofii, od czasów najdawniejszych do współczesnych. Jak w soczewce skupiają się różne myślowe prądy, niepokoje i nadzieje. Miotają one człowiekiem powodując jego coraz większe wewnętrzne rozdarcie. A może mogą prowadzić do uspokojenia, pogodzenia się z tym kim się jest?
 
 
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości