zdzisiek zdzisiek
84
BLOG

Publiczne dyskusje. Opinie społeczne.

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

 
Na bezrobociu, grudzień 1993 r
 
Denerwujące są opinie wielu osób dotyczące niektórych uczestników publicznych dyskusji. Bardzo wysoko oceniają one pseudo fachowe wypowiedzi demagogów, cyników, populistów, którzy w celu uwiarygodnienia swoich wypowiedzi posługują się często zasłyszanymi wcześniej, czasem przed godziną od rzeczywistych fachowców, mądrymi kwestiami, które wymieszane z demagogią skutecznie wprowadzają w błąd słuchaczy. Półprawdy, prawdy cząstkowe, prawdy pozorne tworzą demagogiczną papkę, niestety dość powszechnie przyswajaną.. Nie daje się wiary rzeczywistym fachowcom, nie ceni się ludzi mądrych z dużym dorobkiem naukowym. Jedną z przyczyn takiego odbioru tych dyskusji jest to, że bardzo trudno dyskutuje się z demagogami. Są oni krzykliwi, nieustępliwi, bronią zaciekle swych poglądów. Najwięcej zamieszania i najwięcej zła czynią osoby, dla których główną metodą na zdobycie poparcia do własnych poglądów i wizji, na przekonanie przeciętnych, nieznających się na jakimś problemie ludzi jest prezentowanie aktorskiego zdecydowania, pewności i aktorskiej energiczności. Takie postawy powoduje, że osoby je stosujące wydają się być bardziej kompetentnymi niż są w rzeczywistości. Do dyskusji z nimi są wymagane szczególne umiejętności. Wśród ludzi mądrych, o dużej wiedzy merytorycznej, posiadających też wysokie morale jest niewielu takich, którzy potrafią się obronić przed bezpardonowymi atakami cwaniaków lub demagogów, przed ich populistycznymi hasłami, butnymi, pozornie logicznymi wywodami. Są oni otwarci, tolerancyjni, potrafią słuchać innych, mają inną mentalność, chcą dyskusji prawdziwie merytorycznych a nie zniszczenia adwersarzy, nic więc dziwnego, że nie potrafią się przebić ze swymi racjami do mniej wyrobionych słuchaczy. W takim odbiorze dyskutujących duży udział mają niektórzy prowadzący dyskusje dziennikarze, którzy niestety nie są fachowi w swej profesji. Symptomatyczne były oceny ludzi po dyskusji sprzed lat, która odbyła się w telewizji między ówczesnym ministrem finansów Krzakiem a prowadzącym sieć kantorów wymiany walut Grobelnym. W osłupienie wprawiły mnie wtedy opinie o Grobelnym, które zewsząd słyszałem po audycji. Oceniano go jako wiarygodnego eksperta, praktyka, wręcz wybitnego fachowca od finansów, natomiast o byłym ministrze Krzaku mówiono, że przy Grobelnym wypadł blado, jego wywody były nieprzekonujące, że nie zna się zupełnie na finansach, że dał się zapędzić w przysłowiowy kozi róg. Do czego doprowadziła Grobelnego jego wybitna wiedza i wybitne działania finansisty okazało się niebawem. W wielu wypadkach tupet, cynizm, cwaniactwo, bezwzględność w wyrażaniu swojej opinii, kategoryczność sądów mylone są z inteligencją i z wybitną osobowością.
 
 
 
Potrzeba od czasu do czasu trochę syntezy.
 
Dobrze, gdy w dyskusjach, z poziomu analiz staramy się przejść od czasu do czasu na poziom ogólności, syntezy. Trudno dyskutuje się z osobami, które zamykają się w swoich myślowych światach, czasami bardzo hermetycznie, które traktują swoje myślenie, poglądy i wyznawane wartości i ich hierarchię za jedynie słuszne, jedynie możliwe.
 

 

http://www.zdzislawdzialecki.republika.pl/index.html
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości