zdzisiek zdzisiek
180
BLOG

O sposobach myślenia kadry menedżerskiej i urzędniczej.

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 1

 

Na bezrobociu, sierpień 1997 r.
 
 
Tak właściwie w przedsiębiorstwach, w urzędach uznaje się dzisiaj tylko studia na kierunkach prawniczych, prawniczo- administracyjnych, ekonomicznych i na coraz to modniejszym kierunku: zarządzania i marketingu. .Zupełnie ignoruje się i lekceważy absolwentów studiów politechnicznych. Tak jakby myślenie było przypisane tylko do niektórych kategorii absolwentów. Hermetyczny establishment urzędniczo- polityczny z poczuciem wyższości odnosi się do tych absolwentów, nie dowierzając, by mogli oni myśleć w kategoriach ogólnych, humanistycznych, by dostrzegali problemy człowieka i współczesnego świata. Nastała nawet moda na chwalenie się ignorancją w dziedzinach matematyczno – fizycznych i brakiem umiejętności myślenia ścisłego. Przedstawia się to jako zaletę, jako korzystny brak obciążenia dla myślenia humanistycznego, tak jakby jedno myślenie wykluczało drugie. Nawet w mieście, w którym miejscowa politechnika jest w ogólnopolskich rankingach wartości szkół wyższych lepiej oceniana od miejscowego uniwersytetu urzędnicy i menedżerowie z podejrzliwością, z poczuciem wyższości i z butą odnoszą się do absolwentów studiów technicznych zupełnie odbierając im szansę na dostosowanie do wymogów konkretnego miejsca pracy, wolą przyjąć osobę ze średnim wykształceniem kierunkowym niż absolwentów politechniki.
Owczy pęd i zachłyśniecie się kapitalizmem, wolnym rynkiem, handlem, reklamą, sektorem finansowym i zarządzaniem powoduje, że produkcja, technika technologie, które przecież decydują o jakości egzystencji ludzi i społeczeństw są dziś traktowane jako balast.
 
 
 
Na bezrobociu, sierpień 1997 r.
O upokorzeniu i braku pokory.
 
Trzeba mieć w sobie dużo pokory, aby nie czuć się upokorzonym brakiem pracy, brakiem pieniędzy, biedą. Ja niestety nie mam w sobie tyle siły ducha, tyle stoickiego spokoju, by spoglądać z dystansem na to co dzieje się w Polsce, by znosić to cierpliwie, bez buntu, bez poczucia upokorzenia, by spoglądać na to co dzieje się dookoła mnie, z perspektywy jaką proponują mądrzy ludzie Wschodu.
 
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości