zdzisiek zdzisiek
444
BLOG

Znakowanie Kaczyńskich.

zdzisiek zdzisiek Polityka Obserwuj notkę 2

 

.
Portiernia, styczeń 2011
 
Podobieństwa i różnice między Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi. - Moje subiektywne odczucia
 
Łączyła ich negatywna ocena naszej transformacji. Łączyła ich niezgoda na dziejącą się w naszym kraju niesprawiedliwość, na ludzkie krzywdy i cierpienie. Łączyła ich niezgoda na dziejące się zło w naszym kraju i na zło dziejące się w Europie i na świecie. Łączyła ich przemożna chęć naprawy Polski i poczucie konieczności obrony idei i wartości takich jak sprawiedliwość społeczna, godność narodowa Polaków ale też poszanowanie godności innych społeczeństw i narodów
Dzieliły ich, jak mi się wydaje, stosunek do współczesnego świata, do występujących we współczesnym świecie i w Polsce trendów społecznych, intelektualnych, moralnych. W szeregu kwestiach dzieliły ich drobne ale istotne akcenty w podejściu do problemów.
Jarosław jest z przekonania bardziej konserwatywny, Lech szanując wartości konserwatywne był bardziej myślowo liberalny, otwarty na nowe sposoby myślenia i wartości, a także bardziej tolerancyjny wobec obcych mu ideowo ludzi i środowisk i bardziej pobłażliwy i przebaczający wobec ludzkich ułomności i słabości. Obaj bronili prawa ludzi, zwłaszcza ze starszego pokolenia do zachowania swojej tożsamości, bronili ich godności i prawa do godnego życia i do patriotyzmu, bronili przed atakami ludzi młodych z pozycji ciasno pojętej nowoczesności..
Różnił ich sposób komunikowania się z ludźmi. Zarówno w kontaktach indywidualnych jak i w wystąpieniach publicznych Jarosław czuje się bardziej swobodnie i jest autokratyczny. Autokratyczność, wyrazistość i moc są według niego potrzebne do skutecznego wprowadzania idei w życie, do działania.
Najważniejszą i zasadniczą różnicą między nimi była taka, że u Jarosława uzasadniona zła ocena transformacji przekładała się na zbytnią podejrzliwość w stosunku do indywidualnych, konkretnych osób i na wydawanie wobec nich zbyt pochopnych sądów, a Lech pomimo równie źle przez niego ocenianej transformacji zachował wobec ludzi powściągliwość ocen a nawet był im zbyt ufny
Nieśmiałość i nieporadność Lecha, tolerancja otwartość i pewna doza relatywizmu ocen powodowała zagubienie i nieporadność w kontaktach z ludźmi, w wystąpieniach publicznych, co zostało bezwzględnie wykorzystane przez przeciwników politycznych i dziennikarzy do ideologicznej i politycznej z nim walki. W Lechu było wiele pokory. Z godnością i pokorą znosił niewybredne na niego ataki.
 
Znakowanie Kaczyńskich.
 
Zła opinia o Kaczyńskich powstała na samym początku transformacji. W euforii zwycięstwa nad komuną i budowania nowego ustroju społeczno- politycznego i stawania się elementem zachodniego świata zawierzano bezgranicznie wytyczonemu na wstępie kierunkowi przemian, tzn. liberalnej polityce gospodarczej i specyficznej, prawie bezgranicznej otwartości na wszystko co nowe. Tolerancja i przebaczenie aferzystom, osobom skorumpowanym i zdeprawowanym osiągnęły stan kuriozalny Osoby i grupy, które na mocy różnych wyborów i zdarzeń stały się decydentami stały się autorytetami, prawie herosami, których kompetencji i wyborów nie można było podważać. Liberałów gospodarczych, w szczególności tych skupionych w KLD darzono bezgranicznym respektem a Leszka Balcerowicza będącego pod wpływem chicagowskiej  szkoły ekonomicznej, w szczególności pod wpływem Sachsa uważano za wyrocznię. W tej euforii dziejące się wielkie nadużycia, przekręty i niesprawiedliwości były traktowane jako mało znaczące zdarzenia, które w imię nadrzędnych celów transformacji należało tolerować. W tej „świętej”, nienaruszalnej atmosferze Kaczyńscy z grupą popierających ich osób odważyli się wytknąć błędy, patologie i niesprawiedliwości polityki przemian. Zostali w wielkim oburzeniu elit hołdujących tym pseudo liberalnym i pseudo wolnościowym przemianom okrzyczani oszołomami. Tom przylepione do nich piętno ciągnęło się za nimi przez wszystkie lata istnienia III RP i jest przylepiane i dzisiaj pomimo, że z perspektywy czasu widać bardzo ostro, ze przemiany w sferze ekonomicznej i społecznej były ułomne. To nieustające i nieprzejednane piętnowanie Kaczyńskich powodował ich reakcję, Lech i Jarosław mają różne temperamenty. U Jarosława ta reakcja objawiała się w zdeterminowaniu i szybkim wprowadzaniu swych idei i racji w czyn, co sprzyja działaniom autokratycznym
 
 
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka