zdzisiek zdzisiek
542
BLOG

Nie potrafię znaleźć innej pracy.

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 4

 

Budka stróżówka – sierpień 2001r.
 
Śmieszne - pracuję jako ochroniarz. Audycja radiowa – luźne asocjacje. Nie potrafię znaleźć innej pracy.
 
Po siedmiu latach, w których nie byłem w stanie znaleźć sobie stałej pracy, zmarnowanych, w których całą swoją energię i czas przeznaczyłem na jej poszukiwanie, od maja bieżącego roku uzyskałem wreszcie stałe zatrudnienie. Pracuję jako ochroniarz. Jest to zajęcie niezmiernie nudne, bezsensowne, głupawe, niedające satysfakcji, umożliwiające jednak przeżycie, a raczej przetrwanie. Zawsze widok zdrowych, w sile wieku mężczyzn „pracujących” w charakterze ochroniarzy w sklepach, urzędach itp. miejscach, a także „pracujących” na ulicach w strażach samorządowych wzbudzał we mnie mieszane odczucia. Los płata jednak figle i teraz i ja jestem ochroniarzem- po ukończeniu kursu sfinansowanego częściowo przez Urząd Pracy. Na szczęście nie pracuję w miejscu publicznym, ale na terenie zakładu produkcyjnego. Ma to dobre strony. Siedzę sobie w budce-stróżówce (1m.x1,2m.), mogę posłuchać radia, poczytać gazety, książki.
Wysłuchałem akurat audycji w której zirytowali mnie niektórzy słuchacze zabierający głos na radiowej antenie. Mieniąc się ludźmi z tzw. elity intelektualnej i kulturalnej są w swych sądach bardzo zaskorupiali i „nieomylni”. Dzielą kulturę na „wysoką” i „niską”, przyjmując przy tym dziwne kryteria. Dla nich podział ten pokrywa się z podziałem społeczeństwa na elity i plebs. Nie ma w nich odrobiny otwartości na poglądy, gusta innych osób. A przecież można się różnić, szanując jednocześnie oponentów i inaczej myślących i czujących.
Być może ja wpadam czasami w inną skrajność, w nadmierny relatywizm. Każdą moją ocenę, każde stwierdzenie, każde zdanie zaopatrywałbym najchętniej w znak zapytania. Być może powoduje to brak mojej wyrazistości i jest jedną z przyczyn moich niepowodzeń w znalezieniu pracy. Może jestem odbierany jako osoba bez kośćca, bez twardości, jako bezkształtna ameba, bez wyrazistych poglądów, bez swego nieustępliwego zdania, którego chciałbym zaciekle bronić. Choć przecież potrafię też bronić swoich racji, a nawet być niekiedy przekorny i nieustępliwy (potwierdzają to znajomi). Nieustępliwość wynika niekiedy z mojego przeświadczenia, że racja jest po mojej stronie a niekiedy przyjmuję taką konwencję rozmowy dla zabawy, po to by było ciekawiej.
 
 
  Sierpień 2001
Sen.
 
Śnię, że śpię w budce, takiej jak w „robocie”, pod jakimś kocem. Śni mi się, że nie mogę się rozbudzić, nie mogę wydostać się spod koca, pomimo że stoi przy mnie tzw. kontrolny. Ciało mam zdeformowane, wyczuwam rękami olbrzymi garb na plecach. Beznadziejna, totalna niemoc. Trwa to długo. Wreszcie ulga. Obudziłem się naprawdę.
 
 
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości