zdzisiek zdzisiek
235
BLOG

Praca- satysfakcje i upokorzenia.

zdzisiek zdzisiek Rozmaitości Obserwuj notkę 1

 

Budka stróżówka – grudzień 2001 r.
 
 
Często słyszy się opinię, że nie godzi się wykonywać podrzędnych prac za granicą. Ale czy godnym jest pozostawanie bez pracy w kraju, czy nieupokarzającym jest wykonywanie tego typu prac u nas i to za głodowe zapłaty. Czy godnym jest życie u siebie w kraju w nędzy? Za granicą wykonywanie prostych, niefachowych, podrzędnych prac nie doskwiera tak bardzo jak wykonywanie takich prac u siebie w kraju. Nie sama praca, taka czy inna upokarza, lecz to że jesteś niedoceniony, że wśród ludzi o podobnym wykształceniu, o podobnych możliwościach jesteś hołyszem. Za granicą, to że jesteś obcokrajowcem, że świadectwa i dyplomy nie są uznawane, no i przede wszystkim brak dostatecznej znajomości języka stanowią alibi i żadna praca tak nie upokarza. Poza tym, każda praca jest tam bardziej niż u nas szanowana i doceniana. U nas niestety, rodzaj wykonywanej pracy, w dalszym ciągu jest jednym z głównych wyznaczników służących do oceny osób. U siebie, w kraju, gdzie posługujesz się językiem, który jest tu powszechny, jeśli uzyskałeś w nim pewne wykształcenie, czy to fachowe, czy ogólne, potwierdzone uzyskaniem świadectwa czy dyplomu, wykonywanie bardzo prostych, niefachowych, podrzędnych prac powoduje niedowartościowanie a nawet upokorzenie. Od tego jaką mamy pracę zależy, czy jest ona jednym z elementów, które dają nam poczucie sensu życia, czy umożliwia nam dobre kontakty z ludźmi, czy daje poczucie czynienia czegoś sensownego, pożytecznego, czy jest tylko przykrą koniecznością, umożliwiającą przetrwanie nam i naszej rodzinie. Oczywiście, największym, najdotkliwszym, nieporównywalnym z innymi upokorzeniem i nieszczęściem jest całkowity brak pracy.
 
 
 
Budka stróżówka, grudzień 2001 r.
 
Czy praca rozwija, czy tylko pozwala zapomnieć o pytaniach: po co żyjemy, kim i jacy jesteśmy? Nie mamy żadnej gotowej instrukcji dotyczącej reguł gry, która toczy się na naszej planecie, wolimy też unikać przykrych pytań. Możemy zamiast tego skupić się na danych ze sprzedaży w ostatnim kwartale, albo na awansie czy podwyżce pensji”. Czy praca jest dziś środkiem do osiągania innych życiowych celów, czy może zbyt często zastępuje nam tylko inne cele i sama staje się celem, którego by  zabrakło w naszym życiu?
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości