0 obserwujących
177 notek
86k odsłon
58 odsłon

Dalej koty

Wykop Skomentuj5

Ponieważ mój bardzo wyważony i delikatny artykulik na temat kotów wzbudził takie oburzenie będę miał pytanie do kocich wielbicieli.

Ale po kolei. Dwadzieścia lat wstecz zamieszkałem koło Olsztyna, wkoło były pola uprawne, a do najbliższego zabudowania było ponad 300 metrów. Siedlisko ma ponad hektar, całe jest ogrodzone.

Przez te lata zasadziłem mnóstwo drzew i krzewów, zbudowałem i zawiesiłem kilkanaście skrzynek lęgowych, osiedliło się mnóstwo ptaków, słowik, pliszki. sikory, kopciuszek, dzierzba gąsiorek, dzwoniec, trznadel, kos, drozd, gołąb grzywacz, sroki i cała masa innego ptasiego drobiazgu.

Działka stała się ostoją ptactwa, niestety do czasu.

Sąsiedzi przestali uprawiać pola, ziemia z uprawnej została przekwalifikowana pod zabudowę jednorodzinną.

Zaczęto budować domy i osiedlać się wraz z umiłowanymi kotami.

Teraz koty łażą wszędzie całymi tabunami, siatka nie stanowi dla nich przeszkody, więc mój i ptasi azyl traktują jak darmowy wyszynk dziesiątkując ptasie gniazda.

Mam się z tym zgadzać i siedzieć cicho?

Więc pytanie jak mam postąpić z kocią bandą, rozłożyć truciznę, rozstawić żelaza, założyć sidła?

A może miłośnicy kotów mają jakiś inny sposób i mnie go podpowiedzą?

Jeśli ktoś chce zobaczyć jak wygląda mój azyl zapraszam -

http://wiki3-zebrane-doswiadczenia.blogspot.com/

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale